10.08.2018 15:19

„Venom” jednak filmem dla dzieci? Dlaczego Sony chce zrezygnować z kategorii wiekowej R?

Czyżby najgorsze koszmary fanów Venoma jednak się spełnią? Według najnowszych informacji film o Symbiocie ma być przeznaczony do młodszych odbiorców, niż pierwotnie zapowiadano. 

„Venom” jednak filmem dla dzieci? Dlaczego Sony chce zrezygnować z kategorii wiekowej R?
foto: kadr z filmu Venom

Na film „Venom” z Tomem Hardym w roli głównej czekają wszyscy fani komiksów Marvela, szczególnie miłośnicy historii o Spider-Manie. Chociaż Peter Parker nie pojawi się w produkcji studia Sony, sam Venom jest ważną częścią komiksowego uniwersum i do tej pory nie otrzymał przyzwoitej filmowej wersji. Kolejne zapowiedzi w większym lub mniejszym stopniu zapowiadały, że produkcja Rubena Fleischera usatysfakcjonuje fanów postaci i film będzie mroczny, a tytułowy antybohater krwawy. W połowie lipca pojawiły się jednak niepokojące słowa jednego z producentów, które sugerowały, że „Venom” zamiast kategorii wiekowej R dostanie znaczek PG-13. Najnowsze informacje zdają się potwierdzać te przypuszczenia. 

„Venom” z kategorią PG-13?

Jak donosi Variety, twórcy produkcji robią wszystko, by film był odpowiedni dla widzów dorosłych, ale otrzymał kategorię PG-13. Wszystko z powodu ewentualnego crossovera z kinowym światem Marvel Studios, który najwidoczniej szefowie Sony mają jednak w planach. Z jednej strony to wspaniała informacja dla osób, które marzą, żeby w końcu zobaczyć filmowe uniwersum z prawdziwego zdarzenia. Z drugiej, wszyscy, którzy po „Venomie” spodziewali się krwawej jatki, raczej się rozczarują. Na razie pozostaje czekać, bo film Fleischera nie został jeszcze oceniony przez odpowiednie organy. To jednak niejedyna informacja dotycząca produkcji Sony opartych na komiksach Marvela.

„Silver and Black” jako osobne filmy?

Pod koniec 2017 roku zapowiedziano, że Sony planuje stworzyć kolejny spin-off Spider-Mana. Głównymi bohaterkami miały być Silver Sable i Black Cat. Obie postacie są ściśle powiązane ze Ścianołazem, ale widzowie dostaliby film, którego akcja prawdopodobnie skupiały się na dwóch heroinach. Nie dawno pojawiły się informacje, że prace nad „Silver and Black” zostały przełożone, co wielu fanów odebrało za anulowanie filmu. Teraz okazuje się, że szefowie podjęli zgoła inną decyzję. Obie bohaterki dostaną osobne filmy.

Sprawę w rozmowie z Variety skomentował Sanford Panitch - szef Columbia Pictures.

"

Wierzymy, że Black Cat jest wystarczająco dobrą postacią, by dostać własną świetną historię, a kanon materiałów rysunkowych z powodzeniem może służyć za kanwę na jej własny film.  "

Trudno powiedzieć, czy reżyserką obu filmów nadal będzie Gina Prince-Bythewood, czy może Sony zatrudni innego filmowca, by przejął historię o Silver Sable. Na razie nie wiadomo, kiedy zobaczymy produkcje o zdolnej złodziejce i morderczej najemniczce. Film „Silver and Black” był planowany na rok 2019. 

Jak widać, Sony coraz bardziej poszerza swoje własne filmowe uniwersum Marvela. W planach są jeszcze produkcje o Kravenie, Morbiusie a pod uwagę są jeszcze mniej popularne postacie, jak Silk i Nightwatch. Nie wybiegajmy jednak w przyszłość i czekajmy na premierę „Venoma”, która odbędzie się 5 października 2018 roku. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Marvel #News #Silver and Black #Spider-Man #Tom Holland #Venom