06.08.2018 14:16

W Epizodzie IX pojawią się sceny z Carrie Fisher pochodzące z „Ostatnich Jedi”

Po śmierci aktorki w 2016 roku fani zastanawiali się, w jaki sposób wpłynie to na nową trylogię filmów „Star Wars”. Wygląda na to, że twórcy mają kilka pomysłów, jak sobie z tym poradzić.

Leia
foto: kadr z wideo

Większość osób stwierdziła, że śmierć Carrie Fisher spowoduje, że Leia Organa zostanie w honorowy sposób uśmiercona w nadchodzącym filmie z serii „Gwiezdne wojny”, którym wówczas był „Ostatni Jedi”. Okazało się jednak, że twórcy mają nieco inne plany i Leia, mimo, że została wessana do przestrzeni kosmicznej, to przeżyła i zgodnie z obietnicą Disneya pojawi się w IX części kosmicznej sagi o Skywalkerach.

Reżyser „Przebudzenia Mocy” i niezatytułowanego epizodu IX, J.J. Abrams, opowiedział, że w jego nowym filmie zostaną użyte sceny, które nie zostały wykorzystane w „Episode VII”. Teraz brat zmarłej Fisher, Todd, potwierdził gospodarzowi podcastu „The Resistance Broadcast”, że pojawią się również fragmenty „Ostatnich Jedi”:

"

Dzisiaj rozmawiałem z Toddem Fisherem i powiedział, że dyskutował na ten temat z J.J. Abramsem. Zapytałem go, bo w komunikacie prasowym było wspomniane tylko o scenach z „Przebudzenia mocy”. Potwierdził mi, że użyją również fragmentów z „Ostatnich Jedi”. Chciałem się dopytać, ile minut będzie wykorzystanych, ale odpowiedział, że „nie może mi powiedzieć!”. "

Carrie Fisher powróci w Epizodzie IX

Ta decyzja nie powinna nikogo dziwić, ponieważ Lucasfilm od początku zapowiadało, że nie będzie wykorzystywało CGI przy księżniczce Lei, a także nie planuje zatrudniać do roli nowej aktorki. Trzeba jednak pamiętać, że skoro ta postać żyje, to trzeba skądś wziąć materiał do nowego filmu, stąd decyzja o wykorzystaniu scen, które nie trafiły do finalnej wersji „Przebudzenia Mocy” i „Ostatnich Jedi”. Miejmy jedynie nadzieję, że nie pojawiły się one w tych produkcjach ze względów scenariuszowych, a nie z powodu słabej gry aktorskiej.

Wiemy również, że w epizodzie IX powróci również Mark Hamill, którego Luke Skywalker zmarł pod koniec „Ostatnich Jedi”. Wielu fanów nie było zachwyconych z tego powodu, ale wygląda na to, że bohater pierwszej trylogii powróci w postaci ducha mocy. Cóż, więcej na temat nowej części „Gwiezdnych wojen” dowiemy się bliżej premiery filmu. Ta odbędzie się w grudniu 2019 roku.

Kamil Kacperski