09.03.2018 15:50

W sieci pojawił się pierwszy zwiastun filmu „Grinch” z Benedictem Cumberbatchem w roli tytułowej

Twórcy „Jak ukraść Księżyc?” i „Sing” powracają z nową wersją klasycznej opowieści napisanej przez Doktora Seussa. W tytułowej roli zielonego smutasa, który nienawidzi się uśmiechać wystąpi znany z „Sherlocka” i „Doktora Strange'a” aktor Benedict Cumberbatch. 

Grinch i Maks
foto: kadr z wideo

Universal i studio Illumination opublikowali pierwszy zwiastun nadchodzącego filmu o Grinchu. Z udostępnionego wideo wynika, że Ci widzowie, którzy pamiętają zielonego stworka jako zgryźliwego, smutnego i ogólnie nastawionego negatywnie do wszystkiego wokół, zapamiętali go wręcz doskonale - postać Cumberbatcha wciąż właśnie taka jest.

Na ratunek smutasowi idzie jego wierny pies, Maks, który stara się zrobić wszystko, aby spowodować by jego właściciel w końcu się uśmiechnął i pokazał, że w jego klatce piersiowej bije serce, a nie że jest tylko i wyłącznie apatycznym socjopatą. Czy w tym przypadku raczej dobrze funkcjonującym socjopatą.

Czy w „Grinchu” znów nie będzie świąt?

Na pierwszy rzut ucha rzuca się niewątpliwie ścieżka dźwiękowa użyta w zwiastunie. Pierwsze kilka sekund zawiera podniosłą muzykę filmową, ale chwilę potem słyszymy budzik Grincha, który wybrzmiewa melodią utworu „Happy” Pharella Williamsa, który użyty został w poprzednim filmie studia Illumination, „Minionki Rozrabiają”. Takie przełamanie czwartej ściany może oznaczać, że obydwa filmy dzieją się w tym samym uniwersum. Czy w takim razie zobaczymy jak minionki przeszkadzają w życiu Grincha?

"

Co roku podczas Świąt Bożego Narodzenia, mieszkańcy Ktosiowa przeszkadzają mu na jego spokojnym odludziu przez coraz to głośniejsze, jaśniejsze i większe obchody. Grinch uświadamia sobie, że jest tylko jeden sposób, aby odzyskać swój spokój - musi ukraść Święta. Aby to zrobić, postanawia przebrać się za Świętego Mikołaja. Do tego stopnia wczuwa się w rolę, że więzi renifera, który ma pociągnąć jego sanie.

W międzyczasie w Ktosiowie, Cindy Lou Ktoś postanawia wraz ze swoimi przyjaciółmi przyłapać Mikołaja na gorącym uczynku, by podziękować mu za to, jak bardzo pomaga jej samotnej, przepracowanej matce. Kiedy zbliża się Wigilia, jej przyjemny z natury plan zaczyna kolidować z tym, który przygotował Grinch. Czy Cindy Lou spełni swoje marzenia i pozna Świętego Mikołaja? Czy Grinchowi uda się uciszyć świąteczny szał Ktosiów raz na zawsze? "

Odpowiedzi na te dwa pytania poznamy bliżej Świąt Bożego Narodzenia, ponieważ „Grinch” nie ma ustalonej konkretnej daty premiery. Zapowiedziano jedynie, że film pojawi się w kinach w listopadzie 2018 roku.

Kamil Kacperski
Tagi: #Benedict Cumberbatch #News