18.09.2018 17:14

Wojciech Smarzowski o „Klerze”: Kręciliśmy w Czechach, bo w Polsce nikt nas nie chciał wpuścić do kościoła

 „Mam taką ideę, że może część młodych księży po seminarium zada sobie pytanie, czy ta instytucja – którą swoimi twarzami firmują – czy ona dobrze postępuje.” - Wojciech Smarzowski o tym, dlaczego zrobił film „Kler”.

Wojciech Smarzowski
foto: BARTOSZ MROZOWSKI/Kler

„Kler” dopiero co zadebiutował na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni, a już został okrzyknięty jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich lat. Najnowsze dzieło Wojciecha Smarzowskiego po swojej festiwalowej premierze zbiera fantastyczne recenzje, pełne słów podziwu wobec wyważonego tonu filmu, jego głębokiego przesłania i bezkompromisowości w ukazywaniu prawdy o Kościele.

O swoim nowym filmie wypowiedział się też sam reżyser w specjalnym materiale wideo. Jak wyznał:

"

Księża, którym pokazałem „Kler”, powiedzieli, że ten film jest bardzo prawdziwy. Ale powiedzieli też, że Polacy będą mieli kłopot, żeby uwierzyć w ten świat, dlatego, że znają kościół tylko z jednej strony. A ja pokazuje dużo takich sytuacji, które są za ołtarzem. Na zakrystii. "

Wojciech Smarzowski: „Ten film jest dużo bardziej poważny niż zwiastun”

Zwiastun filmu „Kler” zadebiutował na początku sierpnia 2018, budząc mieszane uczucia. Osoby, które widziały film (ze Smarzowskim włącznie), uspokajają jednak, że jest on o wiele bardziej refleksyjny i poważny, niż to, co zostało pokazane w trailerze. Biorąc pod uwagę trudne i przejmujące dzieła reżysera, jak „Róża” czy „Wołyń”, nie ma powodu, by nie ufać tym słowom.

Smarzowski podkreśla, że zawsze stara się poruszać tematy, które sprowokują widzów do refleksji. Zaznacza, że tworzy filmy zaangażowane. Nie interesuje go bowiem opowiadanie błahych historii.

Całą wypowiedź reżysera opatrzoną fragmentami filmu „Kler” prezentujemy poniżej:

Kiedy premiera filmu „Kler”?

Nowy film Wojciecha Smarzowskiego opowiada o polskim klerze przez pryzmat historii czterech księży: karierowicza Lisowskiego (Jacek Braciak), jego chciwego zwierzchnika abp. Mordowicza (Janusz Gajos), ulegającego cielesnym żądzom wiejskiego proboszcza Trybusa (Robert Więckiewicz) oraz tracącego zaufanie do wiernych Kukuły (Arkadiusz Jakubik).

Prócz głównych bohaterów, film zaprezentuje również inne, niejednoznaczne postaci, które zagrają m.in. Joanna KuligKatarzyna Herman, Izabela Kuna, Robert Wabich, Rafał Mohr i Henryk Talar. Ogólnopolska premiera „Kleru” już 28 września 2018 roku. 

Natalia Hluzow
Tagi: News Wojciech Smarzowski Kler