11.09.2018 11:29

Ambasador Ukrainy przeciwko filmowi „Wołyń” w czeskiej telewizji: „Jest pełen uprzedzeń i zniekształcania historii”

Czeska stacja telewizyjna ČT Art we wrześniu 2018 postanowiła zaprezentować film „Wołyń”. Decyzji tej sprzeciwił się ambasador Ukrainy w Czechach.

Wołyń film
foto: kadr z filmu "Wołyń"

Czeski kanał kulturalny ČT Art w sobotę 8 września 2018 wyemitował film „Wołyń”, który od lat budzi wiele kontrowersji – zarówno w Polsce, jak i za jej wschodnią granicą. I nie chodzi jedynie o drastyczne sceny przemocy ukazane w „Wołyniu”, lecz przede wszystkim o rzekomo obraźliwy wobec Ukraińców wydźwięk filmu. Dlatego, choć czeska publiczność nie była poruszona telewizyjną premierą „Wołynia” w ich kraju, na pomysł zaprezentowania filmu Smarzowskiego zareagował Jevhen Perebyjinis, ambasador Ukrainy w Czechach.

Ambasador Ukrainy w Czechach przeciwko „Wołyniowi” Wojciecha Smarzowskiego

Jevhen Perebyjinis poruszony faktem, że czeska telewizja zdecydowała się zaprezentować słynny polski film o rzezi wołyńskiej, wystosował list, w którym wyjaśnił, dlaczego nie powinna tego robić. Jak podaje portal Aktualne.cz, Perebyjinis uznał dzieło Smarzowskiego za „pełne uprzedzeń i zniekształcania historii”, co rozwinął w swojej wiadomości:

"

Niektóre zwodnicze i fałszywe sceny tego filmu przez wielu Ukraińców są uznawane za obraźliwe. Nie chcąc w żaden sposób ingerować w politykę redakcyjną czeskiej telewizji, mogę tylko wystosować list do kierownictwa kanału, w którym podsumowuję wszystkie komentarze, jakie piszą na temat filmu Ukraińcy mieszkający w Czechach. "

List ambasadora Ukrainy w Czechach nie wpłynął jednak na decyzję stacji i nie udało mu się zablokować emisji „Wołynia”. Film został pokazany zgodnie z planem, w sobotni wieczór 8 września 2018 roku.

Wołyń

„Wołyń” – kontrowersyjny film Wojciecha Smarzowskiego

„Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego nie od dziś budzi wiele kontrowersji. Choć jego twórcy od samego początku podkreślali, że rozliczenie się z trudną wspólną przeszłością Polaków i Ukraińców ma doprowadzić do oczyszczenia atmosfery między narodami i budowania przestrzeni dialogu, a nie uprzedzeń, wiele osób w obydwu krajach odebrało przekaz filmu zupełnie inaczej. Dzieło Smarzowskiego stało się tematem politycznej dyskusji i kością niezgody w stosunkach polsko-ukraińskich, podczas gdy krytycy filmowi dostrzegli w nim przede wszystkim obraz ludzkiego okrucieństwa, niezależnego od barw narodowych. Jak pisał o „Wołyniu” wybitny polski krytyk Tadeusz Sobolewski na łamach Gazety Wyborczej:

"

[Wołyń] nie sądzi wzajemnych przewin, nie prowadzi ku żadnej politycznej tezie. Daje całościowy obraz świata, w którym zło szuka sobie ujścia i je znajduje. "

Premiera „Wołynia” odbyła się 7 października 2016 roku. Film zdobył ponad 20 prestiżowych nagród oraz 11 nominacji. Już niebawem do kin trafi kolejny film Smarzowskiego poruszający trudne i niewygodne tematy – „Kler” ukazujący obraz polskiego duchowieństwa. Premiera już 28 września 2018.

Natalia Hluzow
Tagi: #News #polskie filmy #Wojciech Smarzowski #Wołyń