19.01.2018 10:57

Woody Allen: „nigdy nie molestowałem swojej córki”

Reżyser udostępnił na swoim oficjalnym profilu na Facebooku oświadczenie, w którym ustosunkował się do zarzutów, które stawiano mu 25 lat temu. Allen był oskarżony o molestowanie własnej córki.

Woody Allen: „nigdy nie molestowałem swojej córki”
foto: Colin Swan/flickr.com

Sprawa powróciła po latach, ponieważ Dylan Farrow, adoptowana córka reżysera i Mii Farrow, udzieliła wywiadu telewizyjnego stacji CBS. Kobieta opowiedziała o pewnej sytuacji, która miała miejsce 4 grudnia 1992 roku w domu Farrow. Według niej, Allen zabrał ją na poddasze, kazał położyć się na brzuchu i zacząć bawić się zabawkowymi pociągami jej brata. On sam zaś usiadł między nią a drzwiami, a następnie ją zaatakował.

Dylan opowiedziała potem, że po zdarzeniu jej matka zabrała ją do lekarza. Kobieta ze wstydem przyznała doktorowi, gdzie reżyser ją dotykał, ale dokładnie opowiedziała mu co dokładnie miało miejsce tamtej nocy. Jednocześnie Farrow kategorycznie zaprzeczyła teorii, jakoby matka powiedziała jej, aby wymyśliła tę historię:

"

Moja matka zawsze powtarzała mi, żebym powiedziała prawdę, i tylko prawdę. Nigdy nie mówiła, żebym coś wymyślała. "

O co Woody Allen jest oskarżony?

Woody Allen i Mia Farrow rozstali się po 12 latach małżeństwa w 1992 roku. Reżyser przegrał rozprawę o prawa rodzicielskie do Dylan Farrow, po tym, jak jej matka oskarżyła go o molestowanie córki. Allen nie przyznał się do winy i z powodu braku wystarczających dowodów, zarzuty zostały oddalone. Teraz, po wywiadzie, który udzieliła Dylan, reżyser ponownie ustosunkował się do całej sprawy:

"

Kiedy pierwszy raz usłyszałem te rzekome oskarżenia ponad 25 lat temu, to zostały one zbadane przez 2 szanowane instytucje zajmujące się przemocą wobec dzieci. Obydwie placówki przez długie miesiące zajmowały się tą sprawą i niezależnie stwierdziły, że molestowanie nie miało miejsca. Ustalili natomiast, że dziecko mogło zostać poinstruowane do tego, aby opowiedzieć historię w sądzie podczas nieprzyjemnego rozwodu. 

Starszy brat Dylan, Moses, przyznał, że widział jak jego matka instruuje siostrę, by właśnie tak zrobiła - opowiadała córce, o tym, jakim jej ojciec jest dewiantem. I chyba jej się udało, bo przykro stwierdzić, ale Dylan chyba wierzy w to co mówi.

I mimo, że rodzina Farrow stara się cynicznie wykorzystać ruch Time's Up, aby przypomnieć te obalone wcześniej oskarżenia, to prawda pozostaje prawdą. Nigdy nie molestowałem swojej córki - dokładnie tak, jak wykazało dochodzenie przeprowadzone 25 lat temu. "

Będziemy informowali Was na bieżąco, jeśli sytuacja ulegnie zmianie.

Kamil Kacperski
Tagi: News Woody Allen