22.03.2016 12:24

Zdjęcia z planu „Jasona Bourne'a” w Londynie

Premiera filmu zaplanowana jest na 29 lipca 2016 roku. Nic więc dziwnego, że praca na planie wre. Zobaczcie zdjęcia z miejsca kręcenia „Jasona Bourne'a”.

Zdjęcia z planu „Jasona Bourne'a” w Londynie
foto: Splash News / East News

Po ośmioletniej przerwie od cyklu powrócił do niego Matt Damon. Z kolei na stołku reżyserskim ponownie zasiadł Paul Greengrass, który nakręcił „Krucjatę Bourne'a” i „Ultimatum Bourne'a”. W Woolwich leżącym w gminie London Borough of Greenwich zauważono gwiazdora serii podczas realizacji kolejnych scen do filmu „Jason Bourne”.

Choć zdjęcia wykonano w stolicy Wielkiej Brytanii to jedna z hal została zaaranżowana, tak żeby przypominać greckie lotnisko. To samo dotyczy przestrzeni miejskiej. Zawsze to jakaś wskazówka dotycząca scenariusza, o którym w dalszym ciągu zbyt wiele nie wiadomo oprócz tego, że w filmowym świecie szpiega minęło 12 lat jego ukrywania się.

Zobaczcie fotografie przedstawiające Matta Damona na grecko wyglądających ulicach Londynu:

Autorami scenariusza są Paul Greengrass i Christopher Rouse. Oprócz Matta Damona w obsadzie znaleźli się też: Julia Stiles, Alicia Vikander, Vincent Cassel i Tommy Lee Jones. Ostatni z wymienionych ma zagrać wysoko postawionego pracownika CIA.

Tytuł filmu odbiega od tych, do których przyzwyczaili nas twórcy serii. Matt Damon wyznał czym została podyktowana taka decyzja:

"

Rozważaliśmy nazwanie filmu w myśl dotychczasowych tytułów, ale chodziło nam o oddzielenie tego dzieła od pozostałych. W końcu minęło tyle czasu od wydarzeń z poprzednich części. Mówimy o tożsamości i jej szukaniu przez bohatera. Na koniec trzeciej odsłony twierdzi, że już nie jest Jasonem Bournem. Nie zdradzając zbyt wiele nowy film zaczyna się od nawiązania do tego wątku. Pytamy kim on jest. Myślę, że tytuł nabierze więcej sensu, kiedy odbędzie się już premiera. Podjęliśmy słuszną decyzję, ponieważ to było istotne dla historii, którą opowiadamy. "

Jak już wspomnieliśmy, w świecie filmu minęło 12 lat. Właśnie ten okres, w którym nie wiedzieliśmy co się działo z Jasonem Bournem, zdaniem Matta Damona stwarza idealne pole do manewru dla scenarzystów:

"

Kiedy bohater znika jest rok 2004. Zatem kiedy nowy film ukaże się w 2016, minie 12 lat od kiedy Bourne jest poza naszym wzrokiem. Co się działo w tej przerwie? To pytanie tworzy doskonały materiał na historię. "

Aktor mówi półsłówkami, jednak z jego wypowiedzi można zacząć snuć domysły na temat scenariusza. W jednym z wywiadów zauważył co ostatnie lata przyniosły światu:

"

Mieliśmy kryzys finansowy, wielką recesję, wojnę w cyberprzestrzeni, konflikty związane ze swobodami obywatelskimi. Pojawia się mnóstwo pytań dotyczących szpiegostwa, praw obywatelskich i natury demokracji. Wydarzyło się wystarczająco dużo, by zrobić o tym film. "

Czekacie na „Jasona Bourne'a”?

Robert Skowronski
Tagi: News Jason Bourne