11.03.2019 10:57

Zmarł Jed Allen. Aktor znany z seriali "Beverly Hills 90210", "Kojak" i "Strażnik Teksasu"

W wieku 84-lat zmarł Jed Allen. Był aktorem głównie występującym w serialach. Jest znany głównie z takich produkcji jak "Beverly Hills 90210", "Kojaka", "Sześciu stóp pod ziemią", "CSI: Kryminalnych zagadek Miami" czy "Strażnika Teksasu".

Ian Ziering i Jed Allen
foto: Ian Ziering/Instagram

Kolejna smutna wiadomość dla wszystkich fanów serialu "Beverly Hills 90210". Zmarł Jed Allen aktor telewizyjny, który grał w hicie dla nastolatków, ale najbardziej znany był z oper mydlanych między innymi "Santa Barbara" czy "Dni naszego życia". Miał 84 lata. Odszedł 9 marca 2019 roku w Palm Desert w Kalifornii. Na razie nie podano przyczyn śmierci Allena.

Jed Allen - nie żyje aktor z "Beverly Hills 90210"

O śmierci aktora poinformował jego syn - pisarz Rick Brown. Allen urodził się w Nowym Jorku w 1 marca 1935 roku. Początkowo chciał pójść w ślady ojca i zostać zawodowym muzykiem. Miał też okazję rozpocząć karierę sportową oraz myślał o pracy w radiu. Skończył jednak aktorstwo w Waszyngtonie i wkrótce zaczął brać udział w castingach i sesjach dźwiękowych. W 1958 roku założył własny teatr. Na początku lat 60. wrócił do rodzinnego miasta i zagrał w kilku przedstawieniach na Broadwayu. Swoją karierę z telewizją zaczął od roli w serialu "Szpital miejski" w 1963 roku. 5 lat później zagrał w swoim pierwszym filmie kinowym "Stacja arktyczna Zebra". Zdobył popularność dzięki operze mydlanej "Dni naszego życia". Grał również w serialach "Santa Barbara" oraz słynnej produkcji dla nastolatków "Beverly Hills 90210". Wcielił się tam w Rusha Sandersa - ojca Steve’a.

"Beverly Hills, 90210" powraca. Pojawi się oryginalna obsada
"Beverly Hills, 90210" powraca. Pojawi się oryginalna obsada
Przeczytaj także "Beverly Hills, 90210" powraca. Pojawi się oryginalna obsada

Jedną z ostatnich ról Allena mogliśmy oglądać w serialu kryminalnym "CSI: Kryminalne zagadki Miami" z 2003 roku. Ian Ziering, który w "Beverly Hills 90210" wcielił się w syna bohatera granego przez Allena, zamieścił na Instagramie post, w którym złożył hołd koledze z planu. 

"

Tak smutno jest usłyszeć o kolejnej stracie z planu "90210". Miałem ogromną przyjemność procować z Jedem Allenem w latach 94-99. Grał Rusha Sandersa - ojca Steve'a. To był wspaniały współpracownik. Będę za nim tęsknił. "

To kolejna osoba z obsady "Beverly Hills 90210", która zmarła w ciągu kilku ostatnich dni. 4 marca 2019 roku odszedł Luke Perry, który wcielał się Dylana.

>>Zobacz też: Luke Perry - Najlepsze role aktora<<

Sergiusz Kurczuk
Tagi: News