04.01.2018 16:41

To oni stworzyli metalową muzykę dla „Exterminatora”! Poznaj zespół The Sixpounder

Heavymetalowy zespół z Wrocławia wzbogacił ścieżkę dźwiękową filmu złożoną z piosenek Piaska, Kombi i Papa Dance o prawdziwe rockowe brzmienia.

To oni stworzyli metalową muzykę dla „Exterminatora”! Poznaj zespół The Sixpounder
foto: (c) thesixpounder.com

„Gotowi na wszystko: Exterminator” to komedia dla wszystkich fanów rocka i metalu, którzy mają dystans do siebie i całego środowiska rockmanów. Dlatego też nie powinno ich razić to, że w filmie usłyszymy przeboje Piaska, Papa Dance i Kombi, a nawet to, że utwór promujący film wykonuje Feel i Lanberry. W „Exterminatorze” będzie też bowiem sporo ciężkich brzmień, za które odpowiada wrocławska grupa The Sixpounder.

Zespół istnieje od 2008 roku i specjalizuje się w ciężkich odmianach rocka i heavy metalu. W dorobku ma już 3 płyty: debiutancki „Going to Hell? Permission Granted!” z 2011 roku, „The Sixpounder” z 2013 i „True To Yourself” z 2016. Wokalista grupy, Filip Sałapa, wziął udział w pierwszej edycji programu „The Voice Of Poland”, dzięki czemu dostrzegła go wytwórnia Universal Music Group Poland, która do dziś wydaje płyty kapeli. Zespół koncertuje zarówno w Polsce, jak i za granicą (Wielka Brytania, Niemcy) u boku takich grup jak: Vader, Decapitated, Acid Drinkers czy Kat. Grali też na wielu festiwalach, w tym na niemieckim Wacken Festival oraz na Przystanku Woodstock i nieraz supportowali gwiazdy, m.in. Motorhead, Suicide Silence, Behemoth, Bullet For My Valentine czy Mastodon.

Udział w projekcie filmowym to dla zespołu nowość. Jak komentuje Paweł Ostrowski, gitarzysta The Sixpounder:

"

Nie ukrywam, że kiedy otrzymałem propozycję skomponowania i nagrania z The Sixpounder piosenki przewodniej, którą aktorzy mieli odtworzyć na planie, byłem nastawiony sceptycznie. W filmie znalazły się ostatecznie jeszcze trzy nasze kompozycje i fragment teledysku „Burn”. Z jednej strony było to dla nas ogromne wyróżnienie, ale z drugiej obawa, że efekt końcowy nie spełni zamierzonych oczekiwań. Po obejrzeniu filmu muszę przyznać, że nie żałuję tej decyzji. Bawiłem się na nim wyśmienicie. Wydaje mi się, że jest cała masa zespołów w naszym kraju, które miały podobne doświadczenia jak bohaterowie „Exterminatora”. Polscy muzycy, i ci którzy wciąż grają, i ci którzy przestali, z pewnością równie dobrze spędzą czas podczas seansu. Bardzo polecam wybrać się do kina na „Gotowi na wszystko: Exterminator”. "

Wrocławska grupa na potrzeby filmu stworzyła wiodący utwór „Time To Kill”, a także trzy inne kawałki: „Burn”, „It’s Time To Kill” i „Figure It Out”. Wszystkie będziecie mogli usłyszeć podczas seansu komedii „Gotowi na wszystko: Exterminator”, która swoją premierę ma już jutro - 5 stycznia 2018 roku. 

Natalia Hluzow
Tagi: Gotowi na wszystko. Exterminator News