22.05.2019 14:34

George R.R. Martin o finale "Gry o Tron". Co powiedział pisarz?

20 maja 2019 roku dobiegł koniec "Gry o Tron". George R.R. Martin wypowiedział się na temat finału. Jak pisarz ocenił zakończenie?

George R. R. Martin
fot: Rex Features/East News

George R. R. Martin to amerykański pisarz, twórca opowiadań i powieści. To właśnie on jest autorem słynnej sagi fantasy "Pieśń lodu i ognia", na której oparto popularny serial "Gra o Tron". Produkcja zadebiutowała w 2011 roku na HBO. Fani na całym świecie są zawiedzeni, że seria dobiegła już końca, a niektórzy wściekli, że wszystko skończyło się w taki sposób. Rozżaleni widzowie stworzyli nawet petycję o ponowne nagranie 8. sezonu. Twórcom zarzucają, że w ostatniej części brakuje logiki, są dziury w scenariuszu, a przede wszystkim fani są wściekli za uśmiercenie uwielbianych postaci. Pod petycją znalazło się już ponad milion podpisów, a całą sytuację skomentował jeden z bohaterów serialu.

George R. R. Martin o finale "Gry o Tron"

Pisarz podzielił się przemyśleniami na temat zakończenia popularnego serialu na swoim blogu "Not a Blog". Po 8. sezonie twórca przyznał, że "trudno uwierzyć, że to już koniec". Jak widać, nie tylko fanom ciężko pożegnać się z sagą, która trwała przez 8 lat.

Bronn z Gry o tron
Bronn z Gry o tron
Przeczytaj także Gwiazda „Gry o tron” stała się twarzą kryptowaluty dla wegan

Autor "Pieśni lodu i ognia" podziękował ekipie, aktorom, twórcom i producentom, a także załodze HBO. Martin podzielił się na blogu odpowiedzią na pytanie, czy zakończenie jego książki będzie inne:

"

Cóż... tak. I nie. I tak. I nie. I tak. I nie. I tak.

Pamiętajcie, że pracuje z całkowicie innym medium niż David i Dan. Oni mieli 6 godzin. Myślę, że ostatnie dwie książki będą zawierały 3 tys. stron, a jeśli zajdzie potrzeba dodania jeszcze czegoś, to zrobię to. Oczywiście efekt motyla również będzie obecny. Ci, którzy śledzą "Not a Blog" wiedzą, że mówię o tym już od sezonu pierwszego. Są postaci, które nigdy nie pojawiły się na ekranie i są bohaterowie, którzy zginęli w serialu, ale wciąż żyją w książkach... Czytelnicy dowiedzą się, co się stało z Jeyne Poole, Lady Stoneheart, Penny i jej świnią [...] i z miriadą innych bohaterów równie świetnych i takich, których widzowie serii nigdy nie mieli okazji spotkać. I tak, będą jednorożce... w pewnym sensie. "

George R. R. Martin przypomniał również czytelnikom, że wciąż jest bardzo zajęty pięcioma programami na HBO, w tym prequelem "Gry o Tron", a także wieloma innymi projektami fabularnymi.

Zobacz także: Gwiazdy "Gry o tron" pożegnały się z serialem HBO

Karolina Woźniak