16.03.2018 16:41

Ian Glen twierdzi, że finał „Gry o tron” spełni oczekiwania i nadzieje fanów

Serialowy Jorah Mormont, znany powszechnie jako Lord Friendzone, w jednym z ostatnich wywiadów wychwalał genialny scenariusz 8. sezonu „Gry o tron” - jako członek obsady i jako fan.

Jorah Mormont
foto: kadr z serialu "Gra o tron"

Choć finałowy sezon „Gry o tron” ma pojawić się dopiero w 2019 roku, zainteresowanie serialem nie gaśnie ani na chwilę. Każda z gwiazd hitowej produkcji HBO podczas każdego wywiadu jest wypytywana o przyszłe losy Westeros. Dzięki temu od Maisie Williams wiemy już, że twórcy nie zrealizują kilku zakończeń, od Sophie Turner dowiedzieliśmy się, jak obsada zareagowała na scenariusz, John Bradley dał nam nadzieję, że ostatni sezon będzie najbardziej epicki ze wszystkich, a Emilia Clarke ostrzegła, by nie ufać przeciekom z planu. Tym razem swoje 3 grosze postanowił dołożyć Ian Glen, który w serialu występuje jako nieszczęśliwie zakochany w Daenerys Jorah Mormont.

Ian Glen o finale „Gry o tron”

Podczas rozmowy z Indian Express aktor wyraził swoją opinię na temat finałowego sezonu „Gry o tron”, zdradzając jednocześnie, że sam jest fanem serialu. Jak powiedział:

"

Kiedy przeczytałem scenariusz, pomyślałem sobie, że jest genialny. Sam jestem fanem serialu i spełnił on moje oczekiwania i nadzieje. Miałem wrażenie, że jest właściwą konkluzją. Ale zobaczymy... Wiesz, z czymś tak wielkim jak Gra o tron, nie jesteś w stanie dogodzić wszystkim.  "

Glen wyznał też, że jest pod wrażeniem pracy, jaką twórcy wykonali realizując 8. sezon serialu:

"

Mogę tylko powiedzieć, że robimy, co w naszej mocy, tak jak robiliśmy to wcześniej, a scenarzyści napisali wspaniałe epizody. Z każdym sezonem robili coraz lepsze rzeczy i jestem pewien, że tak jest i tym razem.  "

Aktor wypowiedział się także na temat swojej postaci i przyszłości, jaka czeka „Lorda Friendzone'a”:

"

Od zawsze uważałem, że ma w sobie coś z romantyka. Twórcy nigdy nie zdecydowali się tego konkretnie opisać i rozumiem dlaczego, bo wszystko co dotyczy Mormonta samo wyjaśnia się na ekranie. Ale zobaczymy. Mogą pojawić się niespodzianki. Ale będziecie musieli odkryć je sami.  "

Z końcem 7. sezonu Jorah Mormont powrócił z wygnania i spotkał się z Daenerys, by wspólnie z Jonem Snow wyruszyć za mur i zmierzyć się z hordą Innych. Czy będzie jedną z postaci, które zginą w ostatnim sezonie „Gry o tron”? Przekonamy się dopiero w przyszłym roku. Sześć finałowych odcinków serialu zadebiutuje na antenie HBO w 2019 roku. 

Natalia Hluzow
Tagi: Seriale Gra o tron HBO