02.06.2016 11:18

„Gra o tron” walczy z Pornhubem

HBO, niczym bohaterowie flagowego serialu stacji, udaje się na bitwę. Co tam smoki i armie zakute w zbroje, kiedy przeciwnikiem staje się Pornhub?

„Gra o tron” walczy z Pornhubem
foto: kadr z serialu + logo Pornhub

Telewizja jest już na wojennej ścieżce z piratami i częściowo pod tę kategorię podciąga serwis pornograficzny. Co prawda „Gra o tron” wraz z premierą 6. sezonu wywołała spadek odsłon witryny Pornhub, ale w jej zasobach pojawiły się już jakiś czas temu treści łamiące prawa autorskie twórców serialu opartego na prozie George'a R.R. Martina. HBO zawsze starało się chronić swoją produkcję. Teraz dzieje się podobnie.

Serwis dla dorosłych dysponuje fragmentami serialu, pojawiają się w nim też porno parodie, w których wygląd aktorów ma przypominać wizerunki m.in. Cersei Lannister i Lorda Varysa. HBO chce, aby te treści zniknęły. Wiceprzewodniczący Pornhuba, Corey Price, skomentował to zamieszanie:

"

Nasza działalność jest w pełni zgodna z prawem. Szanujemy wszystkie wnioski dotyczące praw autorskich i jeżeli są one zasadne, to natychmiast po ich otrzymaniu usuwamy wszelkie treści naruszające prawa, a także blokujemy możliwość ich ponownego uploadowania przez ich właścicieli. "

Strategia HBO może okazać się dotkliwa dla Pornhuba. W szerszej perspektywie czasowej wyszukiwania związane z obsadą „Gry o tron” napędzają serwisowi dużą część ruchu. Jeszcze przed premierą 6. sezonu, 24 kwietnia 2016 roku, ich liczba wzrosła o całe 370%.

Zgodnie z badaniami analityków Pornhuba, po frazie „game of thrones” użytkownicy chętnie dopisują „sex scene”, „parody” czy też „porn”. Widzowie chętnie szukają też scen związanych z doradcą Daenerys, Missandei. Wśród najchętniej poszukiwanych postaci na pierwszym miejscu, z dużą przewagą znalazła się Emilia Clarke. Dalej plasują się kolejno Natalie Dormer, Sibel Kekilli i Lena Headey. Internauci, bądź internautki, trafiali też do serwisu po frazie „jon snow” - był to jednak niewielki procent. Aktorka wcielająca się w Daenerys chciałaby w serialu więcej męskiej nagości, być może wtedy te wyniki się zmienią.

Obecnie jesteśmy już za połową emisji 6. sezonu „Gry o tron”. Jak to się przekłada na odsłony Pornhuba? Według danych serwisu odnotowuje on dziennie 60 milionów odwiedzających. Gdy początkowy boom na kolejne odcinki serialu HBO minął, serwis zanotował spadek użytkowników o 4%. Trend ten się utrzymuje i wzrósł do 5%.

Cóż, „Gra o tron” jest w stanie zaoferować całkiem sporo contentu dla stron pornograficznych lub przynajmniej stanowić dla nich dużą inspirację. Udowadnia to m.in. licznik nagich aktorów i aktorek w serialu. Niektóre sekwencje z produkcji odbiły się dużym echem ze względu na swoją kontrowersyjność - sceny seksu i przemocy usprawiedliwiały już m.in. Natalie Dormer, jak i Sophie Turner. Jednak to właśnie te fragmenty doprowadziły do powstania tronu z dildo oraz quizu polegającego na rozpoznaniu do kogo należą dane piersi.

Czy Wy też zawędrowaliście na Pornhuba szukając fragmentów „Gry o tron”? :)

Robert Skowronski
Tagi: Seriale Gra o tron