17.01.2018 15:55

Liam Cunningham początkowo nie miał grać Davosa w „Grze o tron”

Fani „Gry o tron” nie wyobrażają sobie innej osoby w roli Ser Davosa Seawortha. Okazuje się jednak, że Liam Cunningham miał wcielić się w inną postać. Jaką? 

Liam Cunningham początkowo nie miał grać Davosa w „Grze o tron”
foto: kadr z serialu Gra o tron

„Gra o tron” jest już emitowana w stacji HBO tak długo, że niektórzy widzowie nie wyobrażają sobie obsady serialu bez takich aktorów jak Kit Harington, Emilia Clarke, Sophie TurnerPeter Dinklage czy Lena Headey. Nawet drugoplanowe postacie, takie jak doradca króla Stannisa, Davos na stałe wpisał się w świat stworzony na podstawie twórczości George'a R.R. Martina. Okazuje się jednak, że wcielający się w Seawortha Liam Cunningham miał być obsadzony w zupełnie innej roli. 

Kogo w „Grze o tron” miał grać Liam Cunningham?

Aktor, który prywatnie jest wielkim fanem serialu, wyznał w rozmowie z GQ, że był brany pod uwagę przez twórców serialu, ale początkowo nie miał się wcielać w lojalną prawą rękę brata Roberta Baratheona. Cunningham udał się na casting do 1. sezonu. To, co usłyszał, bardzo go rozczarowało. 

"

Powiedzieli starą śpiewkę: „Myśleliśmy, żeby pójść w innym kierunku, ale więcej postaci pojawi się w 2. sezonie i tam chcemy cię zobaczyć”. A ja na to: „Tak, tak. To jest sposób, który Hollywood grzecznie mnie spławia”. Ale oczywiście oddzwonili.  "

Cunningham nie chciał zdradzić, o jaką rolę się starał, ponieważ stwierdził, że byłoby to nie w porządku w stosunku do tego aktora. Prawdopodobnie chodzi o jedną z głównych ról 1. sezonu. Całkiem możliwe, że chodziło o Stephena Dillane'a, z którym Cunningham przyjaźni się w życiu prywatnym. Oczywiście czas pokazał, że twórcy „Gry o tron” nie zbywali artysty i rzeczywiście zadzwonili do niego, by zaangażować go do produkcji 2. sezonu.

"

Skontaktowali się ze mną i powiedzieli: „Są smoki”. A ja na to: „Skończ”. Oni: „To HBO”. Odparłem: „Wyślijcie mi scenariusz”. Przeczytałem scenariusz i włosy stanęły mi dęba. Pobiegłem do agenta i mówię: „Natychmiast mnie tam zabierz”.  "

Tak Cunningham dostał rolę Ser Davosa Seawortha i chociaż nie jest już pomocnikiem Stannisa, tylko doradcą Jona Snow, nadal ma wielu fanów wśród widzów serialu. Te postacie, którym udało się przeżyć wszystkie 7. sezonów „Gry o tron”, pojawią się ponownie w 8. sezonie, który zadebiutuje na antenie HBO prawdopodobnie w drugiej połowie roku 2019. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Seriale Gra o tron