24.12.2018 09:40

Netflix jest "bardzo zadowolony" z "Wiedźmina" i niedługo potwierdzi kolejne sezony serialu?

Według informacji przekazanych przez branżowych insiderów, platforma streamingowa jest zachwycona pracą wykonaną przez twórców "Wiedźmina". Ma to oznaczać potwierdzenie kolejnych sezonów jeszcze przed premierą debiutanckich 8 epizodów.

Henry Cavill The Witcher
foto: materiały prasowe

I szczerze mówiąc, jako fani twórczości Andrzeja Sapkowskiego oraz gier CD Projekt RED, mamy ogromną nadzieję, że rzekome "raporty" przekazane przez KC Welsha, szefa Geek Worldwide i znanego insidera DCEU, okażą się prawdziwe. Według dziennikarza, Netflix jest absolutnie zachwycony tym, co do tej pory przygotowali scenarzyści z Lauren S. Hissrich na czele oraz z tego, jak serial wygląda. Zadowolenie włodarzy jest podobno tak duże, iż szefowie planują nawet zatwierdzić powstanie kolejnych sezonów jeszcze przed debiutem pierwszych odcinków.

Welsh zauważył, że taki obrót spraw może oznaczać, że Henry Cavill definitywnie zrezygnuje z peleryny Supermana i przez następne lata zamieni ją na dwa miecze, skórzaną kurtkę z ćwiekami i perukę z białymi włosami:

"

Wygląda na to, że Netflix jest bardzo zadowolony z "Wiedźmina" i możemy się doczekać zapowiedzi kolejnych sezonów jeszcze przed premierą pierwszego, albo na krótko po debiucie. To oznacza, że plany Cavilla mogą ulec sporej zmianie, co jest kolejnym dowodem na to, że aktor zostawił Supermana w przeszłości. "

Wiedźmin na Netflix z kolejnymi sezonami?

Jeden z obserwujących KC Welsha zauważył, że przyszłość Supermana nie musi być tak mroczna, ponieważ aktorzy często pracują nad wieloma projektami jednocześnie. Dziennikarz zauważył jednak, że kręcenie seriali zajmuje więcej czasu, niż filmów. Zwłaszcza, jeżeli gra się główną rolę w tak obszernym projekcie jak "Wiedźmin":

"

Niewątpliwie, ale Cavill jest teraz aktorem pożądanym i kręcenie wielu sezonów może zająć sporo miejsca w jego harmonogramie. Zdjęcia do seriali są zwykle zwykle dużo dłuższe, niż te do filmów. Te zajmują 3-4 miesiące, telewizyjne natomiast aż 6-8 miesięcy. Nawet więcej pracy przy pierwszych sezonach. "

I chociaż na pierwszy rzut oka Cavill zdecydowanie bardziej pasuje do roli Supermana, to nie możemy skreślać jego Geralta. Nawet jeżeli pierwsze zdjęcie aktora w roli wiedźmina nie zachwyciło fanów, to jednak nie samym wyglądem człowiek żyje - wszystko zależy w końcu od tego, czy będzie dobrze grał spokojnego mutanta obdarzonego cynicznym humorem i resztkami ludzkich odruchów. Oczywiście może się okazać, że informacje KC Welsha są kompletną fikcją, a sam "Wiedźmin" okaże się klapą, ale jest to raczej najbardziej depresyjny scenariusz całej sytuacji.

Wiedźmin na Netflix - kiedy premiera?

Wszystkiego dowiemy się w swoim czasie. Na razie premiera "Wiedźmina" jest wyznaczona na drugą połowę 2019 roku. Niestety jeszcze nie znamy dokładnej daty serialu o Geralcie, Yennefer i Ciri. Obecnie w Budapeszcie trwają zdjęcia do produkcji.  

Kamil Kacperski
Tagi: Seriale Wiedźmin Netflix