08.12.2017 14:49

Powstaje serialowa adaptacja „Rzeźni numer pięć”

Klasyczna książka Kurta Vonneguta niebawem zostanie przeniesiona na język telewizji. Produkcją zajmie się Patrick Macmanus znany z serialu „Marco Polo”. 

Powstaje serialowa adaptacja „Rzeźni numer pięć”
foto: Leemage/East News

Kurt Vonnegut w 1969 roku stworzył jedną ze swoich najsłynniejszych powieści. „Rzeźnia numer pięć” stała się bardzo popularną pozycją i już w 1972 roku George Roy Hill nakręcił jej filmową adaptację. Po ponad 40 latach dzieło Vonneguta zostanie zekranizowane w innej formie. Universal Cable Productions szykuje serial telewizyjny, który będzie oparty na „Rzeźni numer pięć”. Jak podaje Variety, studio telewizyjne zaangażowało do prac nad serialem Patricka Macmanusa.

Macmanus jest showrunnerem serialu kanału Syfy zatytułowanego „Happy!”. Adaptacja komiksu Granta Morrisona wystartowała 6 grudnia 2017 roku. Zarówno książka Vonneguta, jak i komiks Morrisona łączy surrealistyczny klimat. Macmanus podpisał już umowę z UCP. Będzie scenarzystą i producentem wykonawczym serialu. Elise Henderson, szefowa studia, wyznała, że serial miał powstać od wielu lat. Problemem było jednak pozyskanie praw autorskich do książki. 

"

Kiedy tylko je dostaliśmy, od razu w to weszliśmy. Potrzebowaliśmy wtedy scenarzysty i właśnie poznaliśmy Patricka z „Happy!”. Po przeczytaniu jego materiału wiedzieliśmy, że ma umiejętność odwzorowania emocjonalnej głębi bohatera, której potrzebowaliśmy, ale również potrafi wymyślić złożoną historię, wie jak ją rozwikłać oraz uchwycić humor i odpowiedni nastrój.  "

Głównym bohaterem książki jest Billy Pilgrim, który opowiada swoją historię czytelnikowi. Wydarzenia historyczne z okresu II wojny światowej łączą się z niesamowitymi historiami o kosmitach rodem z filmów science fiction. W powieści pojawia się wątek biograficzny, ponieważ autor podobnie jak Billy brał udział w masakrze dziejącej się w tytułowej rzeźni. Na razie prace nad serialem są w bardzo wczesnym stadium, więc nie podano więcej szczegółów. 

Czy serial na podstawie „Rzeźni numer pięć” to dobry pomysł?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Seriale