17.06.2019 11:53

Seks, przemoc i narkotyki - o czym jest nowy, kontrowersyjny serial „Euforia”?

17 czerwca na kanale HBO odbędzie się premiera nowego serialu zatytułowanego „Euforia”. Produkcja wzbudziła liczne kontrowersje jeszcze na długo przed premierą. Dlaczego nie jest to zwykły serial o nastolatkach?

Foto: materiały prasowe
Foto: materiały prasowe

Nowy serial HBO zatytułowany „Euforia” to ośmioodcinkowy remake izraelskiego serialu z 2012 roku. Przedstawia losy grupki nastolatków z amerykańskiego liceum. Nie robi tego jednak w zwykły, typowy dla produkcji z gatunku teen drama, sposób. W „Euforii” licealiści poszukują własnej tożsamości i miejsca w społeczeństwie pełnym traum, przemocy, seksu i narkotyków.

„Euforia” – nowy, kontrowersyjny serial HBO

„Euforia” to serial w brutalny sposób obnażający codziennie życie nastolatków. Na próżno szukać tu podobieństw do „Riverdale”, czy „Beverly Hills 90210”, gdzie licealiści owszem uprawiają seks, ale robią to poza kadrem lub w ubraniu. W „Euforii” zobaczymy nie tylko brutalny seks nastolatków, ale również imprezy grubo zakrapiane alkoholem i narkotykami, nagość, przemoc, a nawet gwałt.

Główna bohaterką serialu jest 17-letnia Rue Bennet (w tej roli, znana głównie z filmów o Spider-Manie, Zendaya). Dziewczyna skończyła niedawno odwyk i stara się zacząć życie na nowo. Wszystko się jednak komplikuje, gdy poznaje niejaką Jules - transseksualną dziewczynę, która niedawno wprowadziła się do miasta. Już w pierwszym odcinku zobaczymy gwałt na Jules, zaś w drugim znajduje się scena, w której na ekranie widnieje 30 penisów. Nie będzie to bynajmniej scena seksu, a ujęcie w męskiej szatni, stanowiąc hołd dla filmu „Carrie”.

Foto: materiały promocyjne

W „Euforii” pewne granice przekraczane są do tego stopnia, że jeden z uczestników „X Factor” – Brian Bradley – zrezygnował z udziały w trakcie zdjęć. Nieoficjalnym powodem było stałe uczucie dyskomfortu podczas kręcenia scen z jego udziałem. Włodarze HBO zdają sobie sprawę, że „Euforia” nie jest serialem dla każdego i że wzbudzi kontrowersje. Zapewniają jednak, że nie jest to tania sensacja, gdyż historie przedstawiane w produkcji, choć podkoloryzowane, są jak najbardziej autentyczne.

Netflix
Netflix
Przeczytaj także Top 10: Netflix - najlepsze młodzieżowe seriale, serie dla nastolatków

Zendaya, wcielająca się w główną bohaterkę, wyznała w rozmowie z „The New Jork Times”:

"

Szczerze mówiąc to nie uważam, żeby to było szczególnie szokujące. Ale ludzie tak pomyślą. Zaakceptowałam fakt, że będzie to polaryzujące. Ja znalazłam w tym odrobinę spokoju. Jest to prawdziwe, czy się to ludziom podoba, czy nie. Ja opowiadam czyjąś historię. To, że nie przytrafiła się ona tobie, nie oznacza, że coś takiego nie dzieje się cały czas, każdego dnia. Trudno jest mi wypowiadać się na temat uzależnienia, bo nie jest to coś z czym miałam bezpośrednią styczność. Ale mam przyjaciół którzy walczyli z różnymi rzeczami i ja im pomagałam. "

Foto: materiały promocyjne

„Euforia” – twórcy, obsada, premiera

Polska premiera „Euforii” odbędzie się 17 czerwca 2019 roku o godzinie 21:10 na kanale HBO. Produkcja dostępna jest również na platformie HBO GO. Premiery kolejnych odcinków będą odbywały się co tydzień w poniedziałki. Twórcą serialu jest Sam Levinson, producentem wykonawczym Drake, zaś w obsadzie znaleźli się między innymi: Zendaya, Hunter Schafer, Algee Smith, Sydney Sweeney i Jacob Elordi.

Zobacz też: 10 najlepszych zagranicznych seriali kryminalnych

Planujesz obejrzeć "Euforię"?

Tagi: Seriale HBO