06.05.2019 11:54

"Stranger Things" - oskarżenie o plagiat zostało wycofane tuż przed rozprawą

W 2018 roku pojawiły się głosy, że "Stranger Things" to plagiat. Sprawa miała trafić do sądu. Kilka dni przed rozprawą powód wycofał oskarżenie.

Stranger Things
foto: materiały promocyjne

Serial "Stranger Things" o jeden z większych hitów platformy Netflix. Nad sukcesem braci Duffer zawisły jednak czarne chmury, kiedy po premierze 2. sezonu pojawiło się oskarżenie o plagiat. Zawiadomienie do sądu złożył Charles Kessler, który uważał, że twórcy "Stranger Things" przed laty ukradli mu pomysł. Na kilka dni przed rozpoczęciem procesu oskarżenie zostało wycofane, a sprawa zakończyła się bez udziału wymiaru sprawiedliwości.

Black Widow (Scarlett Johansson)
Black Widow (Scarlett Johansson)
Przeczytaj także Gwiazdy "Stranger Things" i "Faworyty" dołączyły do obsady solowego filmu o Black Widow

"Stranger Things" to plagiat? Powód wycofał oskarżenie

Jak donosi Deadline wielka rozprawa sądowa dotycząca "Stranger Things" zakończyła się, zanim się rozpoczęła. 2 kwietnia 2018 roku Kessler ogłosił, że 4 lata wcześniej przedstawiał swój pomysł na film "Montauk" Mattowi i Rossowi Dufferom podczas Tribeca Film Festival. Według mężczyzny twórcy wykorzystali jego pomysły i stworzyli serial "Stranger Things", który w początkowej fazie był znany pod roboczym tytułem "The Montauk Project". Z tego powodu Kessler postanowił udać się do sądu. Sprawa miała rozpocząć się 7 maja 2019 roku w sądzie najwyższym w Los Angeles. Do procesu jednak nie doszło.

Mężczyzna wycofał się z wszelkich oskarżeń pod adresem twórców "Stranger Things". Ogłosił to w oficjalnym oświadczeniu 5 maja 2019 roku.

"

Po usłyszeniu ekspertyzy specjalisty, którego zatrudniłem, stało się dla mnie jasne, że w cokolwiek wierzyłem w przeszłości, moja praca nie ma nic wspólnego ze stworzeniem "Stranger Things". Dokumenty z 2010 i 2013 roku dowiodły, że Dufferowie stworzyli swój serial niezależnie ode mnie. W wyniku tego oddaliłem moje powództwo i nie będę więcej komentował tej kwestii. "

Netflix szybko odpowiedział na nowiny związane z niedoszłym procesem sądowym we własnym oświadczeniu.

"

Cieszymy się, że możemy zostawić to bezpodstawne oskarżenie za nami. Tak, jak mówiliśmy od samego początku, "Stranger Things" jest od podstaw stworzone przez braci Duffer. Jesteśmy dumni z tego serialu i z naszych przyjaciół - Matta i Rossa, których wizja artystyczna "Stranger Things" obok ich talentu, jest pełna pasji, wyobraźni i ciężkiej pracy naszej obsady i ekipy, przekuwając produkcję w wielki sukces - serial nagradzany i kochany przez widzów na całym świecie. "

Oznacza to, że twórcy "Stranger Things" nie muszą już zaprzątać sobie głowy rozprawami sądowymi, tylko skupić się na kolejnych sezonach serialu.

"Stranger Things" sezon 3  - kiedy premiera na Netflix?

Fani seriali z niecierpliwością czekają na debiut nowych odcinków niezwykłych przygód dzieciaków z Hawkins. 3. sezon "Stranger Things" trafi w całości na Netflix za kilka miesięcy. Premiera kontynuacji serialu została zaplanowana na 4 lipca 2019 roku.

>>Zobacz też: Top 10: Netflix - najlepsze młodzieżowe seriale, serie dla nastolatków<<

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Seriale Stranger Things