23.01.2017 08:27

„Ucho Prezesa” rozlicza się z polską gospodarką w 4. odcinku

Już po raz czwarty Robert Górski powraca jako Jarosław Kaczyński w kolejnym odcinku „Ucha Prezesa”. Drzwi do gabinetu stoją otworem.

„Ucho Prezesa” rozlicza się z polską gospodarką w 4. odcinku
foto: kadr z wideo

Mogliśmy już zapoznać się z odcinkami serialu zatytułowanymi „Nowy gabinet”, „Zarządzanie przez kryzys”, a także „Coś wisi w powietrzu”. Teraz zaprezentowano nam „Na czym stoimy?”. Prezes zaprasza jednego z ministrów, żeby poznać gospodarcze plany na przyszłość i zasugerować pewne ulepszenia, daje się też poznać jako osoba wspierająca polskich kibiców, pseudo kibiców.

W tym epizodzie widzimy na ekranie takie nazwiska, jak Robert Górski, Mikołaj Cieślak, Iza Dąbrowska, Paweł Koślik, Sebastian Stankiewicz i Sebastian Konrad. Prezydent ciągle oczekuje na spotkanie z prezesem, by ostatecznie zostać odprawionym z kwitkiem. Ważą się losy tego czy wprowadzić w Polsce samochody elektryczne, ale nie wydaje się to najlepszym pomysłem, bo auta poruszające się na kablu są zwyczajnie śmieszne, a gdyby trzeba było je wyposażyć w baterie to poszłoby na to mnóstwo pieniędzy.

A drony, czy tam Andruty, te nowinki można wdrażać. Trzeba tylko pamiętać, żeby otworzyć trochę kopalni węgla - tam nie ma miejsca dla pedałów. Ostatecznie najważniejsza okazuje się polityka „zaciskania pasa”.

Informowaliśmy o tym, że trwają rozmowy między Telewizją Polską a osobami reprezentującymi satyryka, których celem miałoby być wprowadzenie do ramówki „Ucha Prezesa”. Ostatecznie ma powstać zupełnie nowy serial - „Lemingrad”. Jego fabuła ma być ściśle związana z aktualnymi wydarzeniami politycznymi w Polsce, a każdy z odcinków ma się zamykać w 30 minutach.

Tym razem jednak ofiarą ostrza satyry miałaby paść opozycja, co sytuowałoby „Lemnigrad” na przeciwnym biegunie w stosunku do „Ucha Prezesa”.

Tradycyjnie już kolejnego epizodu możemy spodziewać się w następny poniedziałek - 30 stycznia 2017 roku.

Robert Skowronski
Tagi: Seriale