01.02.2018 12:29

Znaczący przeciek z planu 8. sezonu „Gry o tron”

W sieci pojawiło się nagranie z planu zdjęciowego 8. sezonu „Gry o tron”, które zdradza, co wydarzy się w finale serialu. 

Znaczący przeciek z planu 8. sezonu „Gry o tron”
foto: kadr z serialu Gra o tron

UWAGA! Artykuł może zawierać spoilery. Czytasz na własną odpowiedzialność. 

Najpopularniejszy serial ostatnich lat powoli zmierza ku końcowi. Oczywiście stacja HBO zapowiedziała, że po premierze ostatniego sezonu „Gry o tron” zaprezentuje aż 5 spin-offów dziejących się w Westeros, ale te produkcje raczej nie powtórzą sukcesu telewizyjnej adaptacji sagi „Pieśń lodu i ognia”. 8. sezon cały czas jest w produkcji i wciąż nie wiadomo, kiedy odbędzie się premiera finału „Gry o tron”. Fani serialu jednak nie śpią i ci, którym niestraszne spoilery śledzą, co dzieje się na planie zdjęciowym. Do sieci trafiło wideo, które może zdradzać, co czeka zamek Winterfell.

8. sezon „Gry o tron” - spoilery

Portal Watchers on the wall zaprezentował amatorski film wykonany w pobliżu miejsca, gdzie ekipa „Gry o tron” kręci sceny dziejące się w fortecy rodu Starków. Pod koniec stycznia 2018 roku informowaliśmy, że w tym samym miejscu dokonano kilku zdjęć, przedstawiających oblężenie Winterfell. Z nowych materiałów wynika, że zamek upadnie. I to w jakim stylu!

Nagranie mówi samo za siebie. Ogromna łuna nie zostawia złudzeń. Zamek Neda Starka stanie w ogromnych płomieniach. Do tej pory nie wiadomo, kto najedzie fortecę Północy, ale ogień sugeruje dwie najbardziej prawdopodobne możliwości. Albo Daenerys poszła w ślady ojca i zapragnęła być Szaloną Królową, albo Nocny Król wykorzystał zabitego Viseriona, by zniszczyć kolejny ważny punkt na mapie Westeros.

Kto zniszczy Winterfell?

W 7. sezonie Dany udowodniła, że igranie z jej smokami to nie przelewki.

Z drugiej strony przywódca Białych Wędrowców też pokazał, że wskrzeszony smok posiada ogromną moc, niszcząc Mur i otwierając drogę do Westeros swoim wojskom. 

Bardziej prawdopodobna wydaje się druga opcja. Niech nie zwiedzie Was kolor płomieni. Ogień można pokolorować na niebiesko podczas postprodukcji. Z drugiej strony, co jeśli atak na Winterfell to sprawka Cersei, która podpaliła zamek, żeby skłócić Jona i Daenerys? Scenariusze mogą być różne. Przestrzegamy też, żeby nie wierzyć we wszystkie przecieki, bo Emilia Clarke zasugerowała, że nie każda informacja musi być prawdziwa, tym bardziej że twórcy zdecydowali się na zrealizowanie kilku alternatywnych zakończeń.

Czy scena płonącego Winterfell w ogóle pojawi się w serialu? Przekonamy się, kiedy wejdzie na antenę HBO. Prawdopodobnie stanie się to najwcześniej w połowie 2019 roku. 

Kto według Ciebie zaatakował Winterfell?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Seriale Gra o tron