05.03.2018 16:09

Claire Underwood przejmuje władzę w pierwszej zapowiedzi 6. sezonu „House of Cards”

W pierwszym zwiastunie ostatniego sezonu „House of Cards” Calire Underwood (Robin Wright)przejmuje kontrolę nad Białym Domem. 

Robin Wright jako Claire Underwood
foto: kadr z serialu House of Cards

Na 6. sezon „House of Cards” czekają miliony wodzów na całym świecie. Poprzednie 5 sezonów produkcji Netfliksa trzymało w niesamowitym napięciu wszystkich tych, którzy śledzili losy Franka Underwooda (Kevin Spacey) w drodze na sam szczyt. Postać w końcu zostaje prezydentem USA. Jednak na skutek skandalu, w który zamieszany był odtwórca głównej roli, finałowy sezon zostanie poświęcony jego serialowej żonie Calire (Robin Wright). Podczas gali wręczenia Oscarów 2018 zaprezentowano w końcu pierwszy krótki zwiastun nadchodzącego finału. 

„House of Cards” sezon 6 - Claire Underwood w Białym Domu

Żona Underwooda w poprzednich sezonach pozostawała w cieniu swojego męża, wokół którego kręciła się cała akcja. Nie oznacza to, że postać grana przez Wright była bez znaczenia. Wręcz przeciwnie. Bez niej wiele intryg nie miałoby racji bytu. W pierwszym zwiastunie 6. sezonu serialu widzimy ją jako główną postać.

Zapowiedź nie jest zbyt długa. Kamera podąża korytarzami Białego Domu, by w końcu zatrzymać się w Gabinecie Owalnym. Za biurkiem siedzi tajemnicza postać. Krzesło obraca się w kierunku ekranu, a naszym oczom ukazuje się Claire. Kobieta wstaje i łamiąc czwartą ścianę, sugeruje widzom, że to, co widzieli do tej pory, będzie niczym w porównaniu z tym, co czeka ich w finałowym sezonie „House of Cards”. 

„House of Cards” bez Franka Underwooda

Kevin Spacey to wielki aktor, który udowodnił to wielokrotnie podczas swojej wieloletniej kariery. Najlepiej zawsze się sprawdzał w roli cynicznego czarnego charakteru, który był jednak na tyle interesujący i złożony, że widz z czasem czuł do postaci sympatię. Podobnie było na przestrzeni 5. sezonów „House of Cards”. Jednak kiedy pojawiły się zarzuty o molestowanie, a aktor postanowił się przyznać, twórcy musieli pozbyć się z serialu postaci, którą uwielbiały tysiące widzów na całym świecie. Polscy fani nie są zadowoleni z obrotu spraw, ale muszą zaakceptować fakt, że kontynuacja wchodziła w grę, jedynie bez odtwórcy Underwooda w obsadzie. Zresztą Spacey został również usunięty z filmu „Wszystkie pieniądze świata” na kilka miesięcy przed premierą. Sama platforma też sporo straciła z powodu nagłych zmian planów. Na szczęście w serialu Netfliksa postawiono na bohaterkę, która jest równie ciekawa, a przy okazji nie zdążyła się wyeksploatować jako postać w poprzednich sezonach. 

Jak będzie wyglądać „House of Cards” bez Kevina Spacey'ego? Dowiemy się dopiero jesienią 2018 roku, kiedy 6. sezon serialu trafi na platformę Netflix. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Zwiastuny House of Cards Kevin Spacey Netflix