22.07.2018 10:06

DC nareszcie opublikowało pierwszy zwiastun „Aquamana”

Walki podwodnych armii, bratobójstwo, gadanie z rybami, czy wyskakiwanie z samolotu nad pustynią bez spadochronu. No i rude dziewczyny - jak to mówi Arthur, „nie da się ich nie kochać”. W zwiastunie „Aquamana” dzieje się naprawdę sporo. 

Aquaman
foto: kadr z wideo

Podczas Comic Conu w San Diego DC i Warner Bros. przygotowało prawdziwą ofensywę zwiastunową. Kilkugodzinny panel WB. na osławionej Hali H zakończył trailer „Aquamana”, który zapowiada naprawdę epicką przygodę Arthura Curry'ego. Prościej jest chyba wymienić rzeczy, których w tym materiale nie zobaczymy. Znajdziemy w nim bowiem sceny fabularne, flashbacki do czasów młodości Aquamana, sekwencje walki, uciekania, pływania, a także podwodną bitwę między wojownikami ujeżdżającymi rekiny i tymi, których wierzchowcami są wielkie morskie smoki. 

Niektóre kadry wyglądają, jakby były renesansowym obrazem, a nie wysokobudżetową produkcją z gatunku kina superbohaterskiego. I chociaż widać, że reżyser James Wan bardzo się starał, by trailer „Aquamana” wyglądał jak najlepiej, to CGI momentami kuleje. Nie mniej, do premiery filmu zostało jeszcze prawie pół roku, więc możemy wybaczyć pewne niedociągnięcia. Z resztą, najlepiej przekonajcie się sami:

Aquaman kontra Ocean Master 

Zgodnie z udostępnionymi wcześniej materiałami, główny wątek „Aquamana” skupi się na konflikcie między przyrodnimi braćmi - tytułowym bohaterem, w którego brawurowo wciela się Jason Momoa, oraz Ocean Masterem, aka Ormem. W tej roli wystąpi Patrick Wilson i to właśnie jego postać jest obecnie królem Atlantydy. Nikomu by to nie wadziło, gdyby nie fakt, że srebrnowłosy wypowiada wojnę światu nad wodą, co nie do końca pasuje Aquamanowi. Ten wraz z pomocą Mery (Amber Heard) wyrusza na poszukiwania starożytnego trójzębu (tak, tym razem trójząb będzie miał trzy zęby), który pomoże mu zjednoczyć wszystkie siedem mórz. 

Oprócz tego widzimy sporo sekwencji akcji, w których Arthur rozprawia się m.in. z nieprzyjaźnie wyglądającą załogą łodzi podwodnej, ucieka przez laserami Black Manty, a także bierze udział w pojedynku na gladiatorskiej arenie. Fani przyjęli zwiastun dość ciepło, film wygląda świetnie i wydaje się, że charyzmatyczny, momentami poważny, a chwilami zabawny Jason Momoa może po premierze „Aquamana” stać się ulubionym superbohaterem niejednej osoby.

Aquaman - kiedy premiera?

Film „Poszukiwacze zaginionego trójzębu (lub jak ktoś woli „Aquaman”) pojawi się w kinach 21 grudnia 2018 roku. Czy Arthur Curry w końcu przestanie być najbardziej szkalowanym superbohaterem w historii? 

Kamil Kacperski