06.07.2016 09:12

Daniel Radcliffe został neonazistą

Historia oparta na prawdziwych wydarzeniach, w której Daniel Radcliffe jest agentem FBI, ale działa pod przykrywką, aby dorwać przestępców. Bohater musi upodobnić się w wyglądzie i zachowaniu do neonazisty.

Daniel Radcliffe został neonazistą
foto: kadr z wideo

Od premiery filmu „Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II” minęło 5 lat. Od tego czasu aktor sukcesywnie rozwijał swoje obsadowe emploi. Mogliśmy go zobaczyć w gotyckim horrorze „Kobieta w czerni”, w komedii romantycznej „Słowo na M”, w ekranizacji książki Joe Hilla „Rogi” czy u boku Jamesa McAvoya w „Victorze Frankensteinie”. W ostatnim czasie pojawił się też w „Swiss Army Man” oraz „Iluzji 2”.

Przyszła pora na nowe wyzwanie, czyli „Imperium”. Radcliffe kojarzony z pozytywnymi rolami, tym razem stanie się neonazistą. Aktor zagra Nate'a Fostera, młodego idealistycznego agenta FBI, który ma za zadanie rozpracować skrajnie prawicową grupę terrorystyczną. By tego dokonać musi zmienić swoją tożsamość i wtopić się w otoczenie przestępców poprzez stanie się neonazistą. Oprócz Radcliffe'a w obsadzie znaleźli się też Toni Collette, Tracy Letts, Nestor Carbonell, Burn Gorman oraz Sam Trammell.

Obraz ma trafić do kin oraz do serwisów typu VOD już 19 sierpnia 2016 roku. Dzieło wyreżyserował Daniel Ragussis na podstawie scenariusza swojego autorstwa. Całość czerpie zaś z prawdziwej historii Michaela Germana. „Imperium” jest debiutem Daniela Ragussisa mającego do tej pory na koncie dwa krótkie metraże oraz pracę jako producent przy filmie „Asher” z Dannym Gloverem (obraz nie miał jeszcze swojej premiery).

Zobaczcie zwiastun „Imperium” z Danielem Radcliffem jako neonazistą:

Podobne role na ekranie przedstawili już m.in. Edward Norton w „Więźniu nienawiści”, Tim Roth w „Made in Britain” czy Ryan Gosling w „Fanatyku”. Do tego grona dołączy Daniel Radcliffe, który jednak nie wyklucza, że powróci jeszcze do kreacji Harry'ego Pottera.

Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że na „Imperium” wybierze się Phil Anselmo, któremu podobna tematyka stała się bliska. Co prawda były muzyk Pantery przeprosił za swoje kontrowersyjne zachowanie, ale przecież kino, bez względu na prezentowane treści, to sztuka. A tę należy wspierać.

Jak Wam się podoba zwiastun „Imperium”?

Robert Skowronski
Tagi: #Daniel Radcliffe #Zwiastuny