09.08.2016 10:12

Matthew McConaughey w lesie samobójców

Obraz w reżyserii twórcy „Mojego własnego Idaho” czy „Obywatela Milka” doczekał się oficjalnego trailera. Zobaczcie zwiastun „The Sea of Trees”.

Matthew McConaughey w lesie samobójców
foto: kadr z filmu

Ostatnie dzieło Gusa Van Santa, choć nominowane było w Cannnes do Złotej Palmy, to raczej nie miało większych szans na jej zdobycie. Nie chodzi nawet o poziom innych filmów konkursowych. Po prostu amerykański reżyser nie spisał się najlepiej przy swojej ostatniej produkcji. Ta na pokazie na Lazurowym Wybrzeżu została wygwizdana, a krytycy nie pozostawili na obrazie suchej nitki. Padały oskarżenia o uprawienia pseudofilozofii i wymuszoną metafizykę.

Nie brzmi to zachęcająco, ale Gus Van Sant to zasłużony filmowiec i warto dać szansę jego obrazowi. Zwłaszcza, że w jego dziele znalazła się doborowa obsada, na której czele stoi Matthew McConaughey. Zobaczymy jednak też m.in. Naomi Watts, Kena Watanabe czy Katie Aselton.

„The Sea of Trees” to opowieść o tym, jak Arthur Brennan, profesor fizyki, udaje się do japońskiego lasu u podnóża góry Fuji, do tzw. lasu samobójców. Aokigahara, bo tak nazywa się to autentyczne miejsce, już wielokrotnie przez całe lata było świadkiem odbierania sobie życia. Tak też chce zrobić główny bohater, jednak jego plan niweczy mężczyzna z podciętymi żyłami, który przedstawia się jako Takumi Nakamura.

Samobójcza próba Japończyka się nie powiodła i ostatecznie podejmuje on jednak decyzje o pozostaniu przy życiu, dlatego próbuje się wydostać z „Morza drzew”. Brennan, w tej roli McConaughey, porzuca swoje plany i podąża za napotkanym mężczyzną. Całość przeradza się w wypełnione rozmyśleniami kino drogi.

Zobaczcie zwiastun filmu „The Sea of Trees”:

Gus Van Sant reżyserował na podstawie scenariusza autorstwa Chrisa Sparlinga. Producentami obrazu są Gil Netter („Życie Pi”), Ken Kao („Nice Guys. Równi goście”) oraz Kevin Halloran („Ramię za milion dolarów”). Film nie ma jeszcze daty polskiej premiery.

Reżyser opowiedział o swoim postrzeganiu osoby McConaughey'ego:

"

Podoba mi się koncepcja tego, że ten człowiek jest sam i chodzi po japońskim lesie, aby się zabić. Ostatnie lata były bardzo dobre dla Matthew McConaughey'ego - zagrał w oscarowym „Witaj w klubie”, miał też rolę w „Magic Mike'u”. Chyba jeszcze nigdy nie pracowałem z kimś, kto potrafi dokonać takiej transformacji siebie samego. Z reguły kręcę z osobami mającymi już bogaty dorobek, a mój film jest dla nich po prostu nowym projektem. "

Pełnej rozmowy z Gusem Van Santem, który ocenia też to czy festiwal Cannes zmienił się na przestrzeni lat, możecie posłuchać poniżej:

Jak Wam się podoba zwiastun „The Sea of Trees”?

Robert Skowronski
Tagi: Zwiastuny Matthew McConaughey