10 filmów, w których naprawdę zabito zwierzęta

Sergiusz Kurczuk
19.10.2017 15:42
10 filmów, w których naprawdę zabito zwierzęta Fot. kadr z filmu "Szatańskie tango"

„Żadne zwierzę nie ucierpiało podczas kręcenia tego filmu” - brzmi znajomo? W napisach do poniższych filmów na pewno nie znajdziecie takiego zapisu. 

Sztuka filmowa często wymaga dużych poświęceń. Przedstawiliśmy Wam listę aktorów, którzy o mały włos nie stracili życia na planie filmowym. Oczywiście były przypadki filmów, w których członkowie obsady lub ekipa ponosili śmierć, ale zawsze były to nieszczęśliwe wypadki. Jednak w przypadku zwierząt jest inaczej. W wielu produkcjach największych reżyserów świata pojawiają się sceny, które jeżą włosy na całym ciele. Na szczęście w dzisiejszych czasach jest to coraz rzadsze zjawisko, ale zdarza się, że filmowcy zabijają zwierzaki przed kamerą. Oto lista 10 filmów, w których pojawiają się sceny śmierci zwierząt. 

1. Reguły gry (1939)

W tym filmie Jeana Renoira pojawia się scena polowania na króliki. Reżyser postanowił wykorzystać żywe stworzenia w całej sekwencji. Widzimy więc nie tylko strzał ze strzelby w kierunku puchatego stworzenia, ale również moment, w którym biedny futrzak traci życie. „Reguły gry” znajdują się w czołówce światowego kina, ale pokazują też, jak na przestrzeni lat zmieniło się podejście do krwawego hobby, jakim są polowania. 

2. Szatańskie tango (1994)

Dzieło węgierskiej kinematografii w reżyserii Béli Tarra również zawiera fragment, w której ginie zwierzę. W scenie ukazującej w metaforyczny sposób wypaczenie jednostki przez tłamszący totalitarny rząd, dziewczynka zmusza kota do wypicia trucizny. Całość  została nagrana w pojedynczym długim ujęciu, w którym widzimy, jak dziecko zmusza kota do wypicia śmiertelnego napoju. Następnie zwierzak powoli traci życie. 

3. Old Boy (2003)

Koreański thriller również nie obył się bez naturalistycznego ukazania śmierci żywego stworzenia. Tym razem zabito ośmiornicę. W jednej ze scen główny bohater wchodzi do baru sushi i prosi o jeszcze żywy posiłek. Dostaje wijącego się głowonoga, którego rozszarpuje na strzępy i zjada wbrew jego woli. Podczas kręcenie tego fragmentu zabito kilka ośmiornic. Aktor Dae-su Oh musiał zjeść 4 zwierzęta z rzędu. Było to dla niego wielkim problemem, ponieważ jest praktykującym buddystą. W jednym z wywiadów wyznał, że modlił się za każdą z zabitych ośmiornic. 

4. Popioły (1965)

Na liście pojawił się niestety również polski film i to jedno z klasycznych dzieł Andrzeja Wajdy. Film został zapamiętany nie tylko z kreacji młodych Daniela Olbrychskiego i Beaty Tyszkiewicz, ale przede wszystkim z powodu kontrowersyjnej sceny, w której z urwiska spada koń. Zwierzę wpada w przepaść, najpierw łamiąc sobie kończyny, a na końcu uderza głową o ziemię, kończąc swój żywot.

5. Walka kogutów (1974)

W filmie o takim tytule trudno było uniknąć kręcenia prawdziwych walk kogutów. Reżyser Monte Hellman wyznał, że był to najtrudniejszy aspekt podczas tworzenia tej produkcji. W filmie widzimy, jak przygotowuje się koguty do bitwy na śmierć i życie. Co, prawda efekt nieco podkoloryzowano, używając dużej ilości sztucznej krwi, ale sama walka jest już wystarczająco przerażająca. 

6. Andriej Rublow (1966)

Film jednego z najwybitniejszych rosyjskich twórców wzbudził swego czasu spore kontrowersje. Andriej Tarkowski chciał jak najlepiej odwzorować brutalne realia XV-wiecznej Rusi. W tym celu ukazał w swoim dziele wiele brutalnych scen, w tym prawdziwą śmierć zwierzą. W jednej ginie koń, ale jak na ironię przystało do historii przeszła płonąca krowa, która przeżyła kaskaderski popis. Koń miał mniej szczęścia. 

7. Czas apokalipsy (1979)

Inny przedstawiciel bydła oddał życie przed kamerą. Mowa o wołu ze słynnego filmu Francisa Forda Coppoli. Poetycka scena śmierci Pułkownika Kurtza zawiera brutalny rytualny bój na rogatym zwierzaku. Jest to jedna z najbardziej szokujących scen w historii kinematografii. 

8. Oddział 731 (1988)

Film Tun Fei Mou to jedna z najjaskrawszych produkcji na świecie. „Oddział 731” opowiada opartą na faktach historię japońskiego obozu śmierci, który funkcjonował w okresie II wojny światowej. Oprócz wielu brutalnych scen tortur i eksperymentach na więźniach, w filmie pojawia się też scena śmierci kota, którego żywcem zjada stado szczurów. Twórcy postanowili wykorzystać prawdziwe zwierzęta, żeby podkreślić brutalność poczynań naukowców.

9. Electrocuting an Elephant (1903)

Najstarszy film w zestawieniu, który pokazuje, że śmierć zwierząt przed kamerą nie jest niczym nowym. To krótkie dokumentalne nagranie autorstwa Thomasa Edisona, ukazuje egzekucję słynnej cyrkowej słonicy Topsy, która ostatnie chwile życia spędziła na Coney Island. Została pozbawiona życia, ponieważ zabiła 3 opiekunów i zaczęła stanowić poważne zagrożenie dla ludzi. Słoń został podłączony do elektrod pod napięciem 6600 V. Film jest jednym z najstarszych filmowych zapisów śmierci żywego stworzenia. 

10. Cannibal Holocaust (1980)

Ten horror wygrywa we wszelkich rankingach na najbardziej obrzydliwy, brutalny i chory film na świecie. Nie ma się co dziwić. Oprócz bardzo realistycznych scen mordów, gwałtów i pożerania ludzkiego ciała, w filmie pojawiły się momenty, w których zabija się prawdziwe zwierzęta. Widzimy patroszone oposy, ćwiartowanego żółwia oraz małpę, której jeden z bohaterów obcinak głowę. Tę ostatnią scenę trzeba było kręcić dwa razy, więc życie straciły aż dwa przedstawiciele wąskonosych.

Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.