"365 dni: Ten dzień" nie tylko podbija Netflixa, ale też tegoroczne matury - uczniowie odwołują się do dzieła Lipińskiej

05.05.2022 10:10
"365 dni: Ten dzień" nie tylko podbija Netflixa, ale też tegoroczne matury - uczniowie odwołują się do dzieła Lipińskiej Fot. Netflix/Karolina Grabowska/materiały prasowe

Czy kogoś to dziwi? Podobnie jak pierwsza odsłona, również sequel polskiej produkcji podbił światowe zestawienie najchętniej oglądanych produkcji. 

Matura 2022 z polskiego - uczniowie odwoływali się do 365 dni

Blanka Lipińska niedawno podzieliła się ciekawostką ze swojego życia - pisarka opublikowała na swoim Instagramie kilka wiadomości, które otrzymała od swoich obserwujących. Ci pochwalili się, że odwoływali się na maturze do "365 dni". Jak czytamy w niektórych DM-ach:

Dzień dobry, dzisiaj na maturach odwołałam się do "365 dni". Liczę, że będzie jakiś wyluzowany egzaminator i uzna mi argument, bo jak nie, to będzie trochę źle, ale mam nadzieję, że go przekona Laura i Massimo.

Polecamy

Inna brzmiała: "Ten dzień uratował mi d*pę na rozprawce na maturze. Dzięki!". Lipińska otrzymała również wiadomość od matki jednej z maturzystek: "Blanko, możesz być dumna z jeszcze jednego powodu. Otóż twoja książka stała się inspiracją dla niejednej tegorocznej maturzystki. Wiem z pewnych źródeł. Mama maturzystki 2022".

Co jest całkiem zabawne, Lipińska całkiem samoświadomie skomentowała sprawę:

Rok w rok ta sama sytuacja. Przepraszam wszystkich polonistów, a za maturzystów trzymam kciuki.

365 dni: Ten dzień najpopularniejszą produkcją na Netflix

"365 dni: Ten dzień" jest najchętniej oglądaną produkcją oryginalną Netflixa w pierwszym tygodniu od premiery. Serwis podzielił się oficjalnymi informacjami na swojej stronie Top 10 i według statystyk zebranych przez analityków, polski film oglądano przez 78 milionów godzin.

Polecamy

Jak słusznie matematycznie zauważa serwis rozrywka.radiozet.pl, jeśli każdy użytkownik obejrzał film w całości, to łącznie "365 dni: Ten dzień" zobaczyło 39 milionów widzów. W taki scenariusz jednak mocno wątpimy, więc krótko mówiąc spokojnie ponad 50 milionów użytkowników odpaliło erotyka na podstawie powieści Blanki Lipińskiej (a i tak może to być mocno zaniżony szacunek).

Podobną popularność zdobyła oryginalna odsłona, która w tym samym okresie (czyli 25 kwietnia - 1 maja) doczłapała się do 4. miejsca w zestawieniu Top 10 i była oglądana przez 10 milionów godzin. 

Warto zwrócić uwagę także na zestawienie najchętniej oglądanych produkcji nieanglojęzycznych (bo "365 dni: Ten dzień" jest liczone jako pozycja anglojęzyczna). W światowym TOP 10 znalazły się bowiem dwa inne polskie filmy - tu mowa o "Furiozie" (jest na liście od 4 tygodni i jest na 4. miejscu) oraz "Poskromieniu złośnicy". Ta produkcja jest na 7. pozycji na liście.

Polecamy

Jak czytamy w opisie filmu "365 dni: Ten dzień":

Laura i Massimo znów są razem i jeszcze bardziej między nimi iskrzy. Jednak nowy początek nie będzie dla nich prosty z powodu powiązań rodzinnych Massimo i tajemniczego mężczyzny, który wkracza w życie Laury, by za wszelką cenę zdobyć jej serce i zaufanie.

Film jest oczywiście dostępny na Netflixie.

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.