27.12.2018 16:42

Aktorzy polskiego kina przedwojennego to Brigitte Bardot, Anna Jantar i Andrzej Perepeczko? Tak, według uczestników "Familiady"

Kolejna wpadka w "Familiadzie". Tym razem uczestnicy teleturnieju przejechali się na historii polskiego kina. 

Familiada
foto: Jan Bogacz/TVP/East News

"Familiada" od 1994 roku przyciąga przed ekrany telewizorów miliony widzów, a do studia setki uczestników. Formuła programu sprawia, że oglądający mogą sprawdzić swoją wiedzę z różnych dziedzin razem z osobami, które walczą o wysokie nagrody pieniężne. Jednak sława teleturnieju opiera się przede wszystkim na dwóch elementach - czerstwych dowcipasach prowadzącego Karola Strasburgera oraz tych uczestników, którym podwija się noga, w wyniku czego ich odpowiedzi na pytania stają się hitami internetu. Prawdopodobnie w tym przypadku też się tak stanie. 

"Familiada" - wpadka przy pytaniu o aktorów polskiego kina przedwojennego

Program ma to do siebie, że pytania zadawane przez Strasburgera nie są wybitnie trudne, co tylko podwaja moc, z którą błędna odpowiedź uczestników staje się przedmiotem kpin internautów. Tym razem stężenie absurdalnych pomysłów członków obu drużyn osiągnęło stan krytyczny. A pytanie dotyczyło sfery, która jest bliska większości z nas - kina i to kina polskiego

Na fanpage'u stare-kino.pl pojawił się wpis, który opisał dramatyczny poziom wiedzy na temat polskiego kina uczestników jednego z odcinków "Familiady"

Jak wiadać, pytanie, które brzmiało "Wymień aktorkę lub aktora przedwojennego polskiego kina" było nie lada trudnością dla osób zgromadzonych w studiu "Familiady". Prawidłowych odpowiedzi na pytanie było na tablicy sześć: Mieczysława Ćwiklińska, Adolf Dymsza, Jadwiga Smosarska, Hanka OrdonównaPola Negri i Eugeniusz Bodo. Uczestnicy potrafili wymienić tylko dwa ostatnie nazwiska. Zamiast pozostałych gwiazd polskiej kinematografii padały takie propozycje jak francuska aktorka Brigitte Bardot, Pola Raksa (prawdopodobnie pomylona z Polą Negri), Andrzej Perepeczko (z pewnością chodziło o Marka Perepeczkę) oraz najlepsze - piosenkarka Anna Jantar. Uczestnicy mieli problemy nie tylko z narodowościami, imionami i zawodami wymienianych gwiazd, ale przede wszystkim wykazali się nieumiejętnością osadzenia tych osób w odpowiedniej epoce historycznej. 

Może ta wpadka nie jest tak spektakularna, jak słynna już lama, ale bez wątpienia będzie hitem internetu. Niestety "Familiada" po raz kolejny pokazała smutną prawdę na temat poziomu wiedzy o rodzimej kulturze. To oczywiście niejedyna pomyłka z "Familiady", o której pisaliśmy. W październiku 2018 roku przyłapaliśmy twórców programu na błędnie sformułowanym pytaniu o języki programowania. 

Sergiusz Kurczuk