31.07.2018 13:51

Badania pokazują, że im więcej Tom Cruise biega w filmie, tym więcej on zarabia

Portal Rotten Tomatoes przygotował zestawienie, w którym policzył, ile zarobiły filmy z biegającym Tomem Cruisem. Okazuje się, że więcej, niż te w którym aktor nie biega.

Tom Cruise
foto: kadr z filmu

Tom Cruise już niedługo pojawi się na ekranach kin w nowej części „Mission: Impossible” noszącej wdzięcznie brzmiący podtytuł „Fallout”. Z tej okazji portal Rotten Tomatoes postanowił przygotować dość nietypową próbę naukową, w której zbadali zależność między biegającym Tomem Cruisem, a wynikami finansowymi jego filmów.

Pracownicy portalu zmierzyli ilość kroków wykonanych przez Toma Cruise'a w różnych filmach, a następnie sprawdzili ich wyniki finansowe. Następnie podsumowali te wyniki i okazało się, że wynik box-office produkcji jest większy, gdy aktor więcej biega. Całość została podsumowana przez Rotten Tomatoes:

"

Filmy, w których Cruise biega więcej niż 1000 stóp (około 300 metrów) mają lepsze wyniki, niż te, w których aktor biega mniej lub nie biega w ogóle. Jednocześnie filmy z biegającym Cruisem zarabiają więcej, średnio przynosząc około 538 milionów dolarów zysku. Zauważyliśmy również, że gwiazdor biega więcej czym starszy się staje. W „Mission: Impossible III” przebiegł 3,212 stóp, czyli więcej niż w całych latach 80. Do tego 5 z 10 filmów, w których biega najwięcej wyszło po 2010 roku - wtedy Cruise skończył 48 lat. "

Run Tom, run!

A jak prezentuje się lista 10 filmów, w których Tom Cruise biega najwięcej?

  1. Mission: Impossible III – 3212 stóp
  2. Mission: Impossible – Ghost Protocol – 3066 stóp
  3. War of the Worlds – 1752 stóp
  4. Minority Report – 1562 stóp
  5. The Firm – 1241 stóp
  6. Edge of Tomorrow – 1065 stóp
  7. Jack Reacher: Never Go Back – 1051 stóp
  8. The Mummy – 1022 stóp
  9. Mission: Impossible – Rogue Nation – 1007 stóp
  10. Vanilla Sky – 832 stóp

Wszystkie filmy, które znajdziemy na tej liście zostały wydane już w XXI wieku, gdy Cruise podchodził już pod czterdziestkę. Obecnie aktor ma 56 lat i nie okazuje żadnych objawów zmęczenia. Wręcz przeciwnie - „Mission: Impossible - Fallout” jest jednym z najlepiej ocenianych filmów tego roku, a niektórzy krytycy twierdzą, że to jeden z najlepszych blockbusterowych filmów akcji wydanych w ciągu ostatnich kilku lat.

Mission: Impossible - Fallout - kiedy?

Czy ten film faktycznie zasługuje na tak dobre oceny? Cóż, o tym przekonamy się już 3 sierpnia 2018 roku, bo wtedy zaczynają się przedpremierowe pokazy „Mission: Impossible - Fallout” z Tomem Cruisem i Henrym Cavillem w rolach głównych.

Kamil Kacperski
Tagi: Mission: Impossible