Chris Evans jednak będzie jeszcze Kapitanem Ameryką? Tak twierdzi reżyser "Avengers Inifnity War"

Kamil Kacperski
30.11.2018 15:58
Kapitan Ameryka|undefined Fot. kadr z filmu

Podczas ostatniego panelu dyskusyjnego zorganizowanego z okazji pokazu "Avengers: Infinity War" reżyser filmu Joe Russo stwierdził, że Evans jeszcze powróci do MCU. 

Reżyserzy "Avengers: Infinity War" podczas panelu dyskusyjnego zorganizowanego po specjalnym pokazie filmu porozmawiali z fanami i dziennikarzami bardziej "spoilerowo". W sesji Q&A bracia Russo potwierdzili m.in. że Loki zginął naprawdę. W jednym z wywiadów z gazetą "USA Today", Joe Russo stwierdził zaś, że Chris Evans jeszcze nie odwiesił tarczy na kołek. Reżyser nie chciał dokładnie zdradzać o co mu chodzi, ale stwierdził, że fani niedługo dowiedzą się o co mu chodzi. 

Evans kilka miesięcy po premierze "Avengers: Infinity War", a konkretnie w październiku 2018 roku, Evans napisał emocjonalnego tweeta, w którym potwierdził, że zakończył już pracę nad "Avengers 4". Podziękował fanom i wszystkim osobom pracującym nad filmami. Jednak zdaniem Joe Russo:

To było bardzo bardziej emocjonalne dla niego, niż dla nas, ponieważ on jeszcze z tym nie skończył. Nie będę tłumaczył o co mi chodzi, ale fani niedługo sami rozszyfrują o czym gadam.

Chris Evans jednak nie skończył z Kapitanem Ameryką?

Russo nie chciał dalej komentować sprawy z Chrisem Evansem. Jedno jest pewne - jego słowa zdecydowanie zdobędą zainteresowanie ze strony fanów MCU. W końcu pierwsze doniesienia o tym, że aktor skończy przygodę z Kapitanem Ameryką na "Avengers 4" pojawiły się już w marcu 2018 roku, czyli jeszcze przed premierą "Avengers: Infinity War". Wówczas stwierdził, że chciałby odejść z pracy sam, niż zostać później zwolnionym. 

Koniec "Avengers: Infinity War" był tragiczny dla świata Marvela. Przy życiu pozostali tylko oryginalni Avengers, War Machine, Nebula, Rocket i Ant-Man. Reszta herosów wyparowała wraz z pstryknięciem Thanosa. Jedna z teorii twierdzi, że bohaterowie będą musieli oddać swoje życie za to, by przywrócić swoich poległych kompanów. To jednak nie zgadza się z wypowiedzią Joe Russo, bo w końcu rzekomo Evans nie skończył jeszcze występów w roli Kapitana Ameryki. 

Kapitan Ameryka w Avengers 4 

A może Evansowi od początku chodziło o to, że nie będzie się już wcielał w Kapitana, ponieważ jego postać zmieni pseudonim? W końcu komiksowy Kap nazywał siebie Nomadem, a raz nawet stał się szefem T.A.R.C.Z.Y. i od tamtej strony był znany jako dyrektor Rodgers. Może taka jest jego przyszłość? Tego dowiemy się dopiero w kwietniu 2019 roku, kiedy "Avengers 4" trafi do kin. 

Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.