Chris Hemsworth zdradza, kto powinien zagrać Jamesa Bonda
Kamil Dachnij
20.07.2017 16:19
Chris Hemsworth zdradza, kto powinien zagrać Jamesa Bonda Fot. kadr z filmu + Ed Wood Pejnta

Australijski aktor, który znany jest jako odtwórca Thora w kinowym uniwersum Marvela, podzielił się ostatnio ciekawą opinią. 

Daniel Craig gra Jamesa Bonda od dobrych jedenastu lat, ale po jego występie w „Spectre” z 2015 roku, pojawiło się sporo spekulacji na temat tego, czy angielski aktor wcieli się ponownie w najsłynniejszego agenta świata. Jak wszyscy doskonale wiemy, Craig sam podsycał informacje na temat swojego odejścia z serii, mówiąc dosadnie, że wolałby rozbić szkło i naciąć sobie nadgarstki, aniżeli zagrać jeszcze raz Bonda. Z tego powodu media prześcigają się ostatnimi czasy w typowaniach, kto mógłby być nowym agentem jej Królewskiej Mości. Do tej frapującej gry dołączył ostatnio Chris Hemsworth, który powiedział w jednym z wywiadów, że jego kandydatem do roli jest Charlize Theron:

Uosabia ona szlachetność, siłę, powagę oraz prawość, czyli cechy, które powinna mieć ta postać. Jest bystra jak cholera, a także jest odpowiednio przygotowana do ról fizycznych. Brała udział w scenach walki mając na sobie buty na wysokim obcasie, a wcześniej równie imponująco zagrała w sukni o długości blisko 2,5 metra.

Australijska gwiazda wie co mówi. Charlize Theron ma ostatnio wyjątkowo dobrą passę w filmach kina akcji. Po jej znakomitym występie w filmie „Mad Max: Na drodze gniewu”, teraz zbiera bardzo dobre opinie za swoją rolę w „Atomic Blonde”, którego premiera odbędzie się 28 lipca 2017 roku. Nie wolno zapomnieć również, że aktorka pojawiła się także w 8. części „Szybkich i wściekłych”. Spodobała się tak bardzo, że producenci rozważają nawet stworzenie spin-offa z jej postacią. Słowa odtwórcy Thora doszły oczywiście do Theron, która w rozmowie z E! News nie ukrywała zaskoczenia:

To niezwykle wspaniałomyślne i miłe z jego strony. To bardzo słodkie.

Tuż przed śmiercią, legendarny Roger Moore miał z kolei inne typy. Najpierw stawiał na Hugh Jackmana, ale później zmienił na Damiana Lewisa. Pierce Brosnan z kolei widzi Idrisa Elbę lub Colina Salmona. Wszyscy jednak doskonale wiedzą, że producentka Barbara Broccoli bardzo chce powrotu Daniela Craiga. I chodzą słuchy, że udało się jej przekonać aktora. 

Kamil Dachnij Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.