05.08.2020 08:34

Christopher Nolan o filmie "Tenet": "Ma mniej komputerowych efektów specjalnych niż większość komedii romantycznych"

Fani filmów Nolana czekają z niecierpliwością na premierę "Teneta". Reżyser postanowił skomentować ilość komputerowych efektów specjalnych w swoim najnowszym dziele. Nie będzie ich tak dużo, jakby można się tego spodziewać.

Tenet
foto: Melinda Sue Gordon/Capital Pictures/East News

Jeśli po najnowszym filmie Christophera Nolana spodziewacie się drugiej "Incepcji", która obfitowała w komputerowe efekty specjalne, to się grubo rozczarujecie. Reżyser zapowiedział, że w "Tenecie" nie będzie ich wcale tak dużo, jakby mogły sugerować to zwiastuny długo wyczekiwanej produkcji.

"Tenet" - Christopher Nolan o efektach specjalnych

Na film "Tenet" czekają miliony fanów twórczości Nolana na całym świecie. Pandemia koronawirusa skutecznie pokrzyżowała plany dystrybutorów i produkcja zaliczyła kilka poślizgów. Na szczęście w końcu udało się ustalić nową dat premiery i "Tenet", nazywany najbardziej oczekiwanym filmem 2020 roku niebawem trafi do kin.

Tenet
Tenet
Przeczytaj także "Tenet" z nową datą premiery. Kiedy nowy film Christophera Nolana trafi w końcu do Polski?

Nolan to twórca filmów, które nie tylko mają zostać z widzem na długo po zakończonym seansie, ale również mistrz wielkich, spektakularnych widowisk. Zapewne wielu widzów doskonale pamięta niesamowite efekty wizualne zaprezentowane w "Incepcji" czy "Interstellar". Chociaż "Tenet" to film, w którym pojawiają się nie tylko akcje szpiegowskie, ale również manipulacja czasem, reżyser zapowiedział, że tym razem ograniczył komputerowe efekty specjalne do niezbędnego minimum.

bohaterowie filmu Tenet
bohaterowie filmu Tenet
Przeczytaj także „Tenet”: Nolan kupił i wysadził w filmie prawdziwego Boeinga 747. Wyszło taniej, niż robienie efektów

W rozmowie z ICG Magazine Nolan zdradził, że montażystka Jennifer Lame pracowała nad "Tenetem", umieściła w filmie "mniej niż 300" scen zawierających komputerowe efekty specjalne.

"

Andrew Jackson - osoba odpowiedzialna za wizualne efekty specjalne, był również odpowiedzialny za stworzenie naszej siatki bezpieczeństwa. Chcieliśmy zrobić wszystko samą kamerą, ale tak się nie dało. Jakie wybory mieliśmy w postprodukcji? Żartobliwe mówię, że Andrew trochę sam zabrał sobie pracę, bo pomógł nam osiągnąć ogromną ilość scen za pomocą praktycznych efektów specjalnych. Wizualna strona filmu powstała na ogromną skalę, ale liczba naszych ujęć z wykorzystaniem efektów komputerowych jest mniejsza niż w większości komedii romantycznych. "

Dla porównania - w "Interstellar" pojawiło się ponad 850 scen z wykorzystaniem komputerowych efektów specjalnych, co oznacza, że było ich prawie trzykrotnie więcej niż w "Tenecie". 

Avengers: Endgame
Avengers: Endgame
Przeczytaj także "Avengers: Endgame" - sceny z filmu przed i po nałożeniu efektów specjalnych

Czy to oznacza, że nadchodzący film Nolana rozczaruje miłośników kina akcji, którego elementy pojawiają się w tym thrillerze science fiction? Zapewne nie, bo Nolan to profesjonalny filmowiec, który doskonale wie, co robi. Poza tym jeszcze kilka dekad temu efekty specjalne opierały się wyłącznie na praktycznych trikach. Komputerową ingerencję w sferę wizualną można było policzyć na palcach jednej ręki. Oczywiście to dość odważne postanowienie w dobie produkcji, które całkowicie powstają na green screenie, ale fani Nolana na pewno mu ufają.

Jak bardzo czekasz na premierę filmu "Tenet" Christophera Nolana?

Foto: materiały prasowe Warner Bros.
Foto: materiały prasowe Warner Bros.
Przeczytaj także Są już pierwsze opinie o "Tenet"! Jak przyjęto najnowszy film Christophera Nolana?

Zobacz też: Robert Pattinson obalił niesamowitą teorię na temat filmu "Tenet"

Tagi: Film Christopher Nolan