„Ciche Miejsce 2” będzie bardziej przerażające od „jedynki”. Tak zapewnia reżyser

26.03.2020 10:05
„Ciche Miejsce 2” będzie bardziej przerażające od „jedynki”. Tak zapewnia reżyser Fot. . materiały prasowe

Horror „Ciche Miejsce” z 2018 roku okazał się niemałym hitem box-office’u, zarabiając ponad 340 mln dolarów na całym świecie, dwudziestokrotność swojego budżetu. Produkcja zachwyciła nie tylko fanów horrorów, ale i szerszą grupę entuzjastów kina. Nic dziwnego, że w tym roku mamy zobaczyć sequel.

„Ciche Miejsce” niespodziewanym hitem

„Ciche Miejsce” opowiada o post-apokaliptycznym świecie, sterroryzowanym przez przerażające stwory z kosmosu, które są ekstremalnie wyczulone na dźwięk i w ten sposób polują na swoje ofiary. Aby chronić się przed ich gniewem, ocaleni ludzie muszą nauczyć się żyć w totalnej ciszy.

Horror „Ciche Miejsce” powstał w głowie Johna Krasinskiego. Młody reżyser i scenarzysta najlepiej znany jest ze swoich aktorskich ról. Przez lata występował w znanym i lubianym sitcomie „The Office”, a ostatnio także w serialu sensacyjnym „Jack Ryan”.

Przeczytaj także

Mężczyzna zagrał także w swoim filmie jedną z głównych ról. Wciela się w głowę rodziny Abbottów, którzy próbują przetrwać apokalipsę na oddalonej od dużych skupisk ludności farmie. Na ekranie partnerowała mu Emily Blunt, nagrodzona za swoją kreację wyróżnieniem od Amerykańskiej Gildii Aktorów Filmowych, a także dwójka młodych aktorów: Noah Jupe’a i Millicent Simmonds.

„Ciche Miejsce 2” przerazi nas jeszcze bardziej

Oryginalny film z 2018 roku został uhonorowany nominacją do Oscara za najlepszy montaż dźwięku, a także nominacją do Złotego Globu za najlepszą muzykę. Kategorie te wyraźnie podkreślają, co jest największą siłą obrazu. Mowa o niezwykle umiejętnym operowaniu ciszą i dźwiękiem, na których budowano napięcie filmu.

Przeczytaj także

Widzowie tak bardzo byli wkręceni w wizję świata przedstawionego, że seanse „Cichego Miejsca” były chyba pierwszym razem, gdy na seansach blockbusterów w multipleksach panowała absolutna cisza. Widzowie starali się nie chrupać popcornem, dwukrotnie sprawdzali czy wyłączyli telefon i ogólnie skupiali się na tym, by nie wydawać niepotrzebnych dźwięków, tak bardzo wkręceni byli w wydarzenia na ekranie.

Teraz reżyser zapowiada, że druga część będzie jeszcze straszniejsza.

(…) Prawda jest taka, że w naturalny sposób będziecie bardziej przerażeni. To dlatego, że zależy wam na bohaterach. W pierwszym filmie dopiero ich poznawaliście. Teraz, kiedy już dobrze ich znacie, nie chcecie aby cokolwiek im się przytrafiło.

Wszystkie odgłosy i dźwięki będą dużo bardziej intensywne, gdyż wiecie już wszystko o regułach, związanych z dźwiękiem. Moim celem było uczynienie widzów częścią tego filmu – zdradził John Krasinski w rozmowie z portalem MovieWeb.

Uwaga o tym, by widzowie stali się częścią obrazu znalazła swoje odzwierciedlenie w reakcjach na pierwszy film. Teraz, kiedy Krasinski jeszcze mocniej zdaje sobie z tego sprawę, może czekać nas prawdziwa jazda bez trzymanki, w której napięcie sięgać będzie zenitu.

Przeczytaj także

„Ciche Miejsce 2” – premiera przesunięta

Film „Ciche Miejsce 2” miał trafić do polskich i amerykańskich kin w ostatni piątek, 20 marca. Z powodu epidemii koronawirusa wytwórnia Universal zdecydowała się jednak przesunąć termin premiery na bliżej nieokreśloną przyszłość. Zagranie jest w pełni zrozumiałe. Universal zdaje sobie sprawę z możliwych zysków z kin na całym świeci i w obecnej sytuacji nie opłaca mu się jeszcze wypuszczać filmu w serwisach streamingowych.

Czytaj także: "Ciche Miejsce 2": co wiemy o postaci granej przez Cilliana Murphy'ego? Zobaczcie materiał promujący film [WIDEO].

Michał Kaczoń
Michał Kaczoń Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.