Co denerwuje Jamesa Camerona w „Obcym 3”?

Robert Skowronski
26.07.2016 16:35
Co denerwuje Jamesa Camerona w „Obcym 3”? Fot. kadr z filmu

Podczas Comic-Con 2016 w San Diego świętowano 30. rocznice powstania filmu „Obcy - decydujące starcie” w reżyserii Jamesa Camerona. Przy tej okazji twórca wypowiedział się krytycznie o części nakręconej przez Davida Finchera.

Wciąż oczekujemy na dwa filmy rozgrywające się w świecie wypełnionym xenomorfami. Trwają prace przy „Obcym: Przymierze” będącym projektem Ridleya Scotta. Obraz ma stanowić rodzaj pomostu łączącego „Prometeusza” z oryginalnym „Obcym” z 1979 roku. Ma też powstać „Obcy 5”, za którego odpowiedzialny będzie Neill Blomkamp.

James Cameron wyznał co prawda, że nie lubi uczestniczyć w wydarzeniach mających na celu uczczenie rocznicy wydania jakiegokolwiek filmu, jednak przy okazji 30. urodzin „Obcego - decydujące starcie” postanowił zrobić wyjątek. Był to czas na to, aby móc pomówić o serii jako takiej. Jak się okazuje reżyser nie jest fanem części z 1992 roku, którą nakręcił David Fincher. Powód jest prosty:

Głupotą było zabicie Newt, Hicksa i Bishopa. Myślę, że był to wielki policzek wymierzony fanom. David Fincher to mój przyjaciel, to doskonały reżyser. To był jego pierwszy duży projekt – był poganiany przez studio, nie mógł pracować w spokoju, miał fatalny scenariusz, który był przepisywany w pośpiechu. To był jeden wielki bałagan. Myślę, że to był spory błąd. Gdybyśmy mieli na to wpływ, to nie pozwolilibyśmy na to, bo czuliśmy, że uzyskaliśmy coś u widzów dzięki tym postaciom.

„Obcy 5” pod względem fabuły ma biec równolegle do wydarzeń z pierwszej i drugiej części sagi, a te z kolejnych ma pominąć. Takie rozwiązanie zdaniem Jamesa Camerona jest najwłaściwszym posunięciem:

Neill Blomkamp podzielił się ze mną swoją koncepcją i myślę, że jest świetna. Ma on doskonały scenariusz. Nie wiem nic na temat produkcji, ani o tym co robi Ridley Scott, ale mam nadzieję, że znajdzie się miejsce na oba te filmy. To dwa równoległe światy.

Być może James Cameron nic nie wie o nadchodzącym dziele Ridleya Scotta, ale Michael Fassbender już tak:

Jestem bardzo podekscytowany tym co zobaczę w filmie. Każdy mówi, że jest to dzieło jakie wszyscy chcieliby obejrzeć. Będzie straszniej niż w  „Prometeuszu”, jale skala będzie podobna. To będzie coś w rodzaju thrillera, w którym czuć nieuchronną katastrofę, którą miał „Obcy”. To piekne połączenie elementów z obu dzieł. Naprawdę nie mogę się doczekać, aby to zobaczyć, myślę, że będzie to super straszny film - wprowadzi w kinach ciarki.

Zdjęcia do „Obcego: Przymierze” ruszyły w marcu 2016 roku. Obraz ma otrzymać kategorię wiekową R i jak zapewnił sam Ridley Scott jest na co czekać. Premiera została zaś zapowiedziana na sierpień 2017 roku.

Podzielacie zdanie Jamesa Camerona na temat „Obcego 3”?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.