Co tu się wyprawia?! Oto najczęściej pauzowane momenty w horrorach

Sergiusz Kurczuk
04.04.2018 15:23
Co tu się wyprawia?! Oto najczęściej pauzowane momenty w horrorach Fot. kadr z filmu Lśnienie

Dziwaczne, fascynująco brutalne lub odnoszące się do innych filmów - jest wiele powodów, by zatrzymać film i dokładnie przyjrzeć się przed chwilą oglądanej scenie z horroru. 

Nowoczesne technologie pozwalają widzom na prześledzenie filmu klatka po klatce. Dzięki temu wiele osób z całego świata może dokładnie przeanalizować dzieła, odkrywając Easter eggi, lub zauważyć niepokojący fragment dziejący się na drugim planie. Istnieją też sceny tak niesamowite, że aż chce się przewinąć i oglądać je jeszcze raz w zwolnionym tempie, albo najlepiej zrobić stop-klatkę. Kino grozy to gatunek, który pozwala twórcom na umieszczenie wszystkich powyższych elementów w ich filmach. Które fragmenty horrorów są najczęściej zatrzymywane przez odbiorców celu dokładnego zbadania?

Horrory - sceny najczęściej pauzowane przez widzów

Na to pytanie postanowił odpowiedzieć portal WhatCulture. Na kanale YouTube serwisu znalazło się ciekawe zestawienie, w którym możemy dowiedzieć się, które filmy są pauzowane w celu dogłębnych oględzin.

Oczywiście nie zabrakło klasyki, ale pojawiły się również nowsze tytuły.

  • Scena reanimacji z filmu „Coś” (1982)
  • Wideo z kosmitą z filmu „Znaki” (2002)
  • Potwory z klasycznych horrorów w „Cloverfield” (2008)
  • Czaszka ksenomorfa w „Predatorze 2” (1990)
  • Tańczący chłopiec w „Naznaczonym” (2010)
  • Chestburster z filmu „Obcy: Ósmy pasażer Nostromo” (1979)
  • Seks z misiem w „Lśnieniu” (1980)
  • Wybuchająca głowa z filmu „Skanerzy” (1981)
  • Zapisana tablica z filmu „Dom w głębi lasu” (2012)
  • Czaszka na twarzy Normana Batesa w filmie „Psychoza” (1960)

Ostatnie miejsce zajęła klasyka Johna Carpentera. Chodzi o próbę reanimacji jednego z członków ekspedycji, która kończy się spektakularną śmiercią lekarza. Trzeba przyznać, że jak na początek lat 80. efekty specjalne naprawdę robiły wrażenie. Nie zabrakło też słynnych „Znaków”, w których przez większość filmu nie widać kosmitów atakujących ludzi. Nic dziwnego, że widzowie zatrzymywali film, kiedy po raz pierwszy mieli okazję przyjrzeć się jednemu ze stworów. „Cloverfield” to raj dla fanów klasycznych horrorów ze zmutowanymi potworami atakującymi miasta. W filmie pojawia się wiele odniesień do tych produkcji i to właśnie z ich powodu widzowie pauzują film. Na liście nie mogło zabraknąć słynnej sceny z „Predatora 2”, w której na ułamek sekundy widać czaszkę ksenomorfa, zapowiadającą połączenie obu serii.

W „Naznaczonym” pojawia się wiele duchów, ale jednym z najdziwniejszych i jednocześnie najstraszniejszych jest niepokojąco tańczący chłopiec w ubranku sprzed kilku epok. Skoro był predator, to i jest Alien z filmu „Obcy: Ósmy pasażer Nostromo”, a konkretnie scena „narodzin” małego kosmity. Oglądając „Lśnienie” Stanleya Kubricka, wielokrotnie można zadać sobie pytanie z tytułu tego artykułu. Jednak najbardziej intrygującym momentem jest scena seksu oralnego pluszowego misia i dorosłego mężczyzny. Słynny fragment ze „Skanerów” to kolejny dowód na to, że tradycyjne efekty specjalne kilka dekad temu nie ustępowały nowoczesnym technologiom. Wybuchająca głowa szybko stała się popularnym GIF-em. W „Domu w głębi lasu” można dostrzec zapisaną białą tablicę, na której członkowie tajnej organizacji zanotowali nazwy wielu stworzeń z klasycznych opowieści grozy, jak i konkretnych współczesnych tytułów. Jednak złoto zgarnia Alfred Hitchkock, który postanowił za pomocą montażu umieścić ledwo zauważalny efekt, zdradzający prawdę o pokręconej naturze Normana Batesa

Trzeba przyznać, że wybrane fragmenty rzeczywiście ma się ochotę zatrzymać i podziwiać kunszt speców od efektów specjalnych, pomysłowość twórcy, który ukrył zaszyfrowaną wiadomość, lub po prostu dziwić się, co reżyser miał w głowie, umieszczając w swoim filmie dziwaczny motyw. Które tytuły znalazłby się na Waszej liście? 

Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.