Czemu Kapitan Marvel pobiła staruszkę?

Sergiusz Kurczuk
19.09.2018 09:52
Czemu Kapitan Marvel pobiła staruszkę? Fot. kadry z filmu Kapitan Marvel

W pierwszym zwiastunie „Kapitan Marvel” pojawia się scena, która wzbudza najwięcej emocji widzów. Czemu główna bohaterka uderzyła dobrotliwie uśmiechającą się starszą kobietę?

Na film „Kapitan Marvel” czekają miliony widzów na całym świecie. 18 września 2018 roku w końcu zaprezentowano pierwszą zapowiedź solowej historii o superbohaterce Marvela. W trailerze pojawiło się wiele ciekawych odniesień do komiksów, zdradzono, czego będzie dotyczyć fabula filmu oraz pokazano, jak prezentują się główni bohaterowie. Jednak oczy widzów przykuł jeden krótki moment. Chodzi o scenę, w której główna bohaterka z całej siły uderza w twarz dobrotliwie uśmiechającą się staruszkę. O co chodzi?

„Kapitan Marvel” - czemu bohaterka pobiła staruszkę?

Twórcy w pełnym patosu zwiastunie ukryli wiele smaczków dla fanów komiksów. Widzimy między innymi ikoniczny hełm bohaterki, możemy zobaczyć Mar-vella, oraz matkę komiksowej bohaterki znanej jako Photon. Miłośnicy MCU też nie powinni być rozczarowani, bo pojawiają się młodsze wersje Nicka Fury'ego i Phila Coulsona oraz odniesienie do sceny po napisach w filmie „Avengers: Infinity War”. Jednak wszystko to zostało przyćmione momentem, w którym Carol Danvers zadaje cios miłej babci. Czemu ją pobiła?

Odpowiedź jest prosta. Tytułowa bohaterka jest w połowie kosmitką z rasy Kree. Z tego powodu nienawidzi największych wrogów mieszkańców planety Hala - Skrulli. Zmiennokształtni wrogowie Kapitan Marvel postanowili przeprowadzić tajną inwazję na Ziemię. Wszystko wskazuje na to, że staruszka jest tak naprawdę Skrullem udającym człowieka. Świadczy o tym wcześniejsze ujęcie ukazujące prawdziwe oblicze kosmitów. Scena dzieje się w pociągu. Prawdopodobnie tym samym, który pojawia się we wcześniejszym fragmencie zwiastuna. Bohaterka wskakuje na dach pojazdu i prezentuje swoje moce. Całkiem możliwe, że moment z pobiciem staruszki, będzie częścią większej sekwencji ukazującej pościg za Skrullami. 

Internet oczywiście zareagował na tę scenę w charakterystyczny dla siebie sposób. Moment pobicia staruszki już stał się memem

„Kapitan Marvel” - Easter egg na plakacie

Captain Marvel Fot. foto: materiał promocyjny

To nie jedyna zagadka, którą twórcy zostawili dociekliwym fanom. Wraz z premierą zwiastuna, ukazał się plakat do filmu, przedstawiający tytułową bohaterkę w hangarze. Bystroocy fani odkryli, że w lewym dolnym rogu grafiki ukryto małą niespodziankę. Znajduje się tam kot, który ucieka z kadru. W komiksach Carol miała kota, który w rzeczywistości był kosmicznym stworzeniem z rasy Flerken. Puchate stworzenie o niesamowitych mocach nazwała na cześć pewnej postaci z „Gwiezdnych Wojen”. Flerken nosił imię Chewie

7 Fot. foto: kadr z komiksu Captain Marvel vol. 8 #7

Pozornie zwykłe zwierzątko posiada macki ukryte w ustach, potrafi się teleportować, jest niezwykle inteligentne i rozmnaża się, składając jaja. 

Czy kosmiczny kot pojawi się w filmie? Przekonamy się 8 marca 2019 roku, kiedy najnowsza produkcja Marvel Studios trafi do kin. 

Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.