Czy maska Spider-Mana chroni przed koronawirusem? Tom Holland zdradza sekrety z planu "Spider-Mana 3"

16.03.2021 13:39
Spider-Man: Far From Home - Tom Holland - kadr z filmu Marvela Fot. Jay Maidment/Everett Collection/East News

Tom Holland - odtwórca Spider-Mana w filmach Marvel Studios uchylił rąbka tajemnicy dotyczącej pracy na planie w dobie pandemii koronawirusa. Czy maska superbohatera chroni przed COVID-19?

Tom Holland postanowił opowiedzieć o tym, jak wygląda praca na planie hollywoodzkiego blockbustera w dobie koronawirusa. Gwiazdor Spider-Mana, zdradził między innymi... czy maska herosa liczy się jako maseczka ochronna przeciw COVID-19.

"Spider-Man: No Way Home" - Tom Holland o kulisach powstawania filmu Marvela

Pandemia koronawirusa nie tylko dała się we znaki właścicielom kin, dystrybutorom filmowym i zwykłym zjadaczom popcornu, ale przede wszystkim drugiej stronie branży filmowej - twórcom. Najpierw pojawiły się przerwy w zdjęciach do nowo powstających filmów, a potem restrykcje dotyczące pracy na planie.

Polecamy

Wydawać by się mogło, że w przypadku filmów superbohaterskich praca na planie jest ułatwiona. W końcu gwiazdy tych produkcji bardzo często mają zasłonięte usta i nos dzięki maskom herosów, w których się wcielają. Nic bardziej mylnego! Gwiazdor Marvela w rozmowie z USA Today opowiedział, jak wygląda plan zdjęciowy w dobie COVID-19 i zdradził kilka szczegółów z kręcenia filmu "Spider-Man: No Way Home".

Nie, maska Spider-Mana nie liczy się jako maseczka ochronna. Więc muszę zakładać dwie maski. I potem to trzeba po prostu zamalować. Nie, to nie prawda. Oczywiście, gdy gramy jakąś scenę, musimy zdjąć maski. Mamy system świateł - niebieski i żółty, kiedy niebieskie światło jest włączone, aktorzy mogą zdjąć maski, aby zagrać. Kiedy zaświeci się żółte światło, musimy ponownie założyć maski, a następnie opuścić plan, by członkowie ekipy mogli przyjść i przenieść rzeczy i zrobić to, co do nich należy. Na początku, gdy powiedzieli mi, o tym systemie, to brzmiało to bardzo męcząco, ale działa naprawdę dobrze i jak na razie nie było żadnych problemów.

Jak widać, obostrzenia i dystans społeczny dotyczy nawet wielkich aktorów i filmowców z Hollywood. Osoby pracujące na planach zdjęciowych muszą szczególnie ostrożnie podchodzić do obostrzeń sanitarnych. Jeśli jedna osoba zachoruje, zdjęcia zostają wstrzymane na okres kwarantanny. Studio produkcyjne traci przez to pieniądze i pojawia się szansa, że nastąpi kolejna obsuwa w harmonogramie premier. Filmowcy starają się więc, jak mogą, by zminimalizować ryzyko zachorowania, co potwierdza system pracy, o którym wspomniał Tom Holland. 

Polecamy

"Spider-Man: No Way Home" - kiedy premiera?

Ty razem odtwórca tytułowego herosa nie rzucił żadnym spoilerem, więc wciąż za bardzo nie wiadomo, co stanowi trzon fabuły filmu "Spider-Man: No Way Home", ani jak interpretować jego wieloznaczny tytuł. Na razie pozostaje nam oczekiwać na pierwszy zwiastun produkcji. A może się on pojawić już nie długo. Film, który początkowo miał trafić do kin latem tego roku, finalnie zagości na dużym ekranie 17 grudnia 2021 roku. Oprócz Hollanda w obsadzie znaleźli się między innymi Zendaya, Jacob Batalon, Benedict Cumberbatch oraz Jamie Foxx.

Polecamy
Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.