Czy nowy "Bond" trafi bezpośrednio na platformy streamingowe? Znamy decyzję twórców
26.10.2020 11:26
Czy nowy "Bond" trafi bezpośrednio na platformy streamingowe? Znamy decyzję twórców Fot. CAP/RFS/Capital Pictures/East News

Film "Nie czas umierać" online zamiast w kinach? Fani Jamesa Bonda zastanawiają się, czy produkcja trafi na platformy streamingowe kompletnie pomijając kina. Decyzja twórców jest jednoznaczna.

Kiedy w końcu obejrzymy film "Nie czas umierać", czyli 25. część przygód Jamesa Bonda? Fani agenta 007 czekają na ten tytuł kilka lat. Premiera była przekładana już kilkukrotnie, dlatego niektórzy widzowie woleliby, żeby produkcja od razu trafiła na platformy streamingowe. Czy tak się stanie?

"Bond 25" online zamiast w kinach?

W dobie pandemii koronawirusa branża filmowa odczuła poważny kryzys. Wielu dystrybutorów i producentów zdecydowało się pominąć kina i zaprezentować światu nowe tytuły za pośrednictwem internetu.

Przeczytaj także

Czy nowy "Bond" należy do tych produkcji? W końcu na pożegnanie Daniela Craiga z rolą szpiega Jej Królewskiej Mości czekamy już kilka lat. Najpierw wynikało to ze zmiany reżysera, potem z innych okoliczności. W końcu COVID-19 zrobił swoje i zadecydowano, że "Nie czas umierać" nie trafi jednak do kin w roku 2020. Czy w związku z tym twórcy postanowili wypuścić "Bonda 25" na jednej z platform streamingowych?

Przeczytaj także

Jakiś czas temu pojawiła się taka informacja. Jak podaje Entertainment Weekly - kompletnie nieprawdziwa. Rzecznik prasowy studia MGM postanowił zdementować doniesienia o rzekomym debiucie "Nie czas umierać" w internecie.

Nie komentujemy plotek. Film nie jest na sprzedaż. Trafi do kin w kwietniu 2021 roku

Chociaż powyższa deklaracja jest prosta i klarowna, w dzisiejszym świecie nic takie nie jest. Jeszcze kilka miesięcy temu nikt nie spodziewał się, że świat ogarnie pandemia, która odbije się na globalnej gospodarce. Nie wykluczone więc, że jeśli koronawirusa nie da się ujarzmić, premiera nowego "Bonda" ponownie zostanie przesunięta. Sytuację skomentował sam Daniel Craig.

Sprawa wygląda tak. Pandemia nas przerosła, ale chcemy jedynie, żeby ludzie poszli i obejrzeli ten film we właściwy i bezpieczny sposób. Kina na całym świecie są w tej chwili zamknięte, a my chcemy, aby film był pokazywany w tym samym czasie na całym świecie, a to nie jest właściwy moment.

Należy więc być dobrej myśli i mieć nadzieję, że kwietniowa premiera będzie ostatnią datą debiutu filmu "Nie czas umierać".

Przeczytaj także

"Bond 25" - kiedy premiera?

Oprócz Craiga w nadchodzącym filmie Cary'ego Joji Fukunagi wystąpili Lea Seydoux, Ralph Fiennes, Naomie Harris, Rory Kinnear, Ben Whishaw, Jeffrey Wright, Ana de Armas, Dali Benssalah, David Dencik i Billy Magnussen. W głównego antagonistę wcielił się Rami Malek. Film ma trafić do kin 2 kwietnia 2021 roku.

Przeczytaj także

Zobacz też: Daniel Craig ma wulgarną radę dla nowego odtwórcy Jamesa Bonda [WIDEO]

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.