Czy wiesz, że: Twórca "Teksańskiej masakry piłą mechaniczną" prawie zrobił horror o Spider-Manie?

19.06.2019 14:16
Czy wiesz, że: Twórca "Teksańskiej masakry piłą mechaniczną" prawie zrobił horror o Spider-Manie? Fot. kadr z filmu Teksańska masakra piła mechaniczną i Spider-Man: Far From Home

Tobe Hooper znany z filmu "Teksańska masakra piłą mechaniczną" powołać do życia pierwszej kinowej wersji Spider-Mana, która miała być horrorem.

Już niedługo do kin wejdzie kolejna część solowych przygód Spider-Mana. Historia herosa granego przez Toma Hollanda to już trzecia wersja adaptacji słynnej komiksowej serii Marvel Comics. Superbohater zadebiutował na dużym ekranie w filmie "Spider-Man" z 2002 roku w reżyserii Sama Raimiego z Tobey'em Maguirem w tytułowej roli. Produkcja zapoczątkowała nowe podejście do ekranizacji komiksów i była jednych z pierwszych filmów, które przyczyniły się do powstania Marvel Studios. Na długo przed trylogią Raimiego Tobe Hooper miał stworzyć zupełnie inną wersję przygód Spider-Mana. 

"Spider-Man" Tobe'a Hoopera - jak wyglądałby film?

Twórca horroru "Teksańska masakra piłą mechaniczną" o mały włos nie przeniósł Pajęczaka na duży ekran w latach 80. XX wieku. Jak podaje Digital Spy, prawa do Spider-Mana wykupiło studio Cannon Films, płacąc za nie 225 tysięcy dolarów. Kontrakt miał pięcioletni termin ważności, co oznaczało, że jeśli do 1990 roku nie powstanie film o superbohaterze, prawa do postaci powrócą do Marvela. Szefowie firmy Menahem Golan i Yoram Globus postanowili więc działać. Niestety nie do końca podobała im się idea stojąca za genezą Spider-Mana. Stwierdzili, że trzeba zmienić bohatera, wzorując się na filmie "Mucha" Davida Cronenberga.

"Spider-Man" miał być więc body horrorem. Peter Parker nie zmieniłby się wcale w herosa ratującego Nowy Jork, tylko zacząłby się przeistaczać w monstrum o ośmiu kończynach. Co ciekawe w nowej genezie miało zabraknąć radioaktywnego pająka. Sprawcą mutacji był złowieszczy doktor Zork. Do napisania scenariusza filmu zatrudniono Leslie Stevensa znanego z horroru science fiction "The Outer Limits". Jako reżysera wybrano Tobe'a Hoopera.

Na szczęście zainterweniował Stan Lee, który odrzucił pomysł na horror. Jego argumenty przekonały szefów Cannon Films i zatrudniono nowego scenarzystę  - Barneya Cohena ("Sabrina, nastoletnia czarownica", "Piątek trzynastego IV: Ostatni rozdział"), który miał przypilnować, by produkcja bardziej przypominała historię stworzoną przez Lee i Steve'a Ditko.  Zanim doszło do realizacji "Spider-Mana", Hooper opuścił pracę nad filmem i na jego miejsce wskoczył Joseph Zito ("Zaginiony w akcji", "Inwazja na USA"). W roli głównej miał wystąpić Tom Cruise.

Przeczytaj także

Fabuła przypominała nieco historię ukazaną w grze Spider-Man, która ukazała się na Play Station 4. Oprócz Cruise'a w produkcji miał zagrać Bob Hoskins, który wcieliłby się w Doctora Octopusa. W obsadzie widziano też Lauren Bacall lub Katharine Hepburn (ciocia May), Chistophera Lee (naukowiec) oraz Stana Lee (J.J. Jameson). Produkcja nigdy nie ujrzała światła dziennego, ponieważ obcięto na nią budżet. Produkcja znacznie się wydłużyła i finalnie Cannon porzucił pomysł. W latach 90. o kinowym "Spider-Manie" myślał dość intensywnie James Cameron, który wiele czasu poświęcił na stworzenie scenariusza produkcji. Niestety w 1998 roku Marvel odsprzedał prawa do filmu wytwórni Columbia Pictures, gdzie 4 lata później powstał "Spider-Man" Raimiego.

Przeczytaj także

"Spider-Man: Far From Home" - kiedy premiera?

Kto wie, jak wyglądałoby dziś kino superbohaterskie, gdyby horrorowa wersja "Spider-Mana" trafiła na ekrany kin ponad 30 lat temu. Tego prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy, ale jedno jest pewne. Po długim procesie twórczym Spidey doczekał się jak na razie trzech wersji swoich przygód i wszystko wskazuje na to, że heros będzie stałym elementem MCU. "Spider-Man: Far From Home" Marvel Studios trafi na ekrany kin już 5 lipca 2019 roku.

Zobacz też: W sieci pojawił się nowy zwiastun "Spider-Man: Far From Home" pełen spoilerów z "Avengers: Endgame"

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.