Czy wiesz, że: w filmie "Obcy" Ripley miała być mężczyzną?

05.06.2020 13:03
Czy wiesz, że: w filmie "Obcy" Ripley miała być mężczyzną? Fot. East News

Ridley Scott zdradził ciekawostkę na temat filmu "Obcy: Ósmy pasażer Nostromo". Początkowo Ripley miała być mężczyzną. Dlaczego zmieniono zdanie?

Film "Obcy: Ósmy pasażer Nostromo" to jedno z przełomowych dzieł kina science fiction. Stojący na pograniczu horroru tytuł nie tylko wprowadził nową jakość do gatunku, ale również zaprezentował widzom silną postać kobiecą, która była inspiracją w kolejnych dekadach dla innych twórców filmowych. Początkowo jednak grana przez Sigourney Weaver Ripley miała być mężczyzną.

"Obcy" - Ripley miała być mężczyzną?

Ridley Scott, reżyser pierwszego "Obcego" i ostatnich dwóch sequeli, rozmawiał ostatnio z The L.A. Times. Na łamach gazety wyznał, że nadal pracuje nad zakończeniem serii, rozpoczętej w 2012 roku filmem "Prometeusz".

Przeczytaj także

Filmowiec skupił się jednak nie tylko na przyszłości, ale również przeszłości. W końcu, gdyby nie pierwszy "Obcy", nigdy nie powstały jego kontynuacje. Tym bardziej że "Ósmy pasażer Nostromo" ma być kluczowy dla akcji nadchodzącego filmu "Alien: Awakening". Scott wyznał, że Ripley w pierwszej wersji scenariusza była mężczyzną. Reżyser opowiedział o zmianie płcy protagonistki.

Myślę, że ten pomysł podsunął chyba Alan Ladd Jr., myślę, że to był Alan Ladd [ówczesny prezes 0th Century Fox - przyp. red.], który powiedział: "Czemu Ripley nie może być kobietą?". I zrobił długą przerwę, o której w tamtym momencie w ogóle nie pomyślałem. Stwierdziłem - czemu nie? To świeży kierunek. Myślałem o tym w takich kategoriach. I koniec końców weszliśmy w to.

Ten przykład po raz kolejny udowadnia, że film to dziedzina sztuki, która w głównej mierze opiera się na pracy zespołowej. Gdyby nie sugestia Alana Ladda Jr., "Obcy" mógłby nigdy nie stać się ikoną kina. W końcu za sukcesem filmu stoi nie tylko przerażający klimat i przełomowe jak na tamte czasy efekty specjalne, powołujące do życia tytułowego kosmitę, ale również genialna kreacja Weaver. Ripley przeszła do panteonu bohaterów popkultury i kojarzą ją nawet osoby, które w życiu nie obejrzały żadnego filmu z serii.

Przeczytaj także

To właśnie rola Weaver zapoczątkowała trend obecny w kinie lat 80. - silne i niezależne kobiety, które potrafiły same zadbać o swój los. Oczywiście z dzisiejszej perspektywy tamto spojrzenie na postaci kobiece nadal było w wielu kwestiach bardzo seksistowskie, jednak Ripley przetarła szlaki współczesnym bohaterkom, które są inspiracją dla kolejnych pokoleń kobiet.

Przeczytaj także

Zobacz też: "Avatar 2" - Sigourney Weaver na nowym zdjęciu z planu filmowego

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.