Damon Herriman opowiedział o Charlesie Mansonie i różnicy między "Mindhunterem", a rolą u Tarantino

21.08.2019 16:54
Damon Herriman opowiedział o Charlesie Mansonie i różnicy między "Mindhunterem", a rolą u Tarantino Fot. kadr z serialu "Mindhunter"

Damon Herriman dwukrotnie wcielił się Charlesa Mansona. Aktor opowiedział o swoim spojrzeniu na słynnego kryminalistę i o tym, jak różnił się Charlie w "Mindhunterze" od tego w "Once Upon a Time in Hollywood".

Damon Herriman, co nie często się zdarza, wcielił się w jedną postać aż dwukrotnie, w dwóch różnych produkcjach. I to nie postać byle jaką, a jednego z najsłynniejszych kryminalistów - Charlesa Mansona. Jak bardzo różni się Charlie w 2. sezonie "Mindhuntera" od tego, którego widzimy w "Once Upon a Time in Hollywood"? Który angaż Herriman otrzymał jako pierwszy? Co aktor sądzi o samym Charlesie Mansonie? Na te i wiele innych pytań Damon Herriman odpowiedział podczas rozmowy z Entertainment Weekly.

Charles Manson razy dwa - Damon Herriman o występach u Tarantino i w "Mindhunterze"

We wspomnianym wywiadzie Damon Herriman opowiedział o tym, jak doszło do tego, że wcielił się w Mansona aż dwukrotnie. Wyznał, że w 2018 roku wygrał casting u Davida Finchera, a kilka miesięcy później otrzymał angaż do tej samej roli w 9. filmie Quentina Tarantino.

Angaż do "Mindhuntera" pojawił się 6 miesięcy wcześniej, ale ostatecznie okres zdjęć dzieliło raptem kilka tygodni. To było dziwne. Do roli w "Mindhunterze" przesłuchiwano mnie aż trzy razy, w okresie październik 2017 - styczeń 2018. Po prostu chcieli być pewni. [...] Doskonale rozumiem, dlaczego chcieli być pewni obsadzając kogoś w takiej roli. To prawdziwa osoba, którą wszyscy "znają". To również bardzo ważna scena dla całości odcinka.

Zobacz też: "Manson. CIA, narkotyki, mroczne tajemnice Hollywood" [RECENZJA]

Wbrew wcześniejszym pogłoskom, zainteresowanie Quentina Tarantino nie wynikało z występu Herrimana w serialu Netfliksa. Rolę w "Once Upon a Time in Hollywood" otrzymał niezależnie od "Mindhuntera", a dzięki pomocy przyjaciół.

Dwóch moich kumpli, którzy byli zaangażowani w film szepnęli za mną słówko. Ludzie zakładali, że jeden angaż doprowadził do drugiego, ale to nie prawda. To była kompletnie odrębna sytuacja. Nicholas Hammond, który w OUATH gra Sama Wanamakera i Timothy Olyphant, z którym grałem w "Justified" wiedzieli, że Quentin był fanem tego serialu i porozmawiali z nim. Wtedy już pracowałem nad "Mindhunterem". Miałem mieszane uczucia, bo nie można powiedzieć "nie" przesłuchaniu u Quentina Tarantino, a jednocześnie wiedziałem, że to mało prawdopodobne, by obsadził gościa, który już gra tę postać. Okazało się jednak, że w ogóle mu to nie przeszkadzało.

Nie narzekam, bo to oczywiście wielka szansa, by pracować z dwoma największymi filmowcami swojego pokolenia. Jestem o wiele bardziej szczęśliwy niż zdziwiony.

Foto: YouTube/Sony Pictures Entertainment Fot. Foto: YouTube/Sony Pictures Entertainment

Zobacz też: Była członkini sekty Charlesa Mansona o filmie "Once Upon a Time in Hollywood"

Damon Herriman przyznał, że choć w obu produkcjach wcielał się w Charlesa Mansona, postacie znacznie się od siebie różniły. Wszystko ze względu na fakt, że akcja "Once Upon a Time in Hollywood" rozgrywa się w 1969 roku, zaś 2. sezon "Mindhuntera" ma miejsce w latach 80., gdy Charlie był już zgorzkniałym, wściekłym na cały świat więźniem.

Jedno się dzieje w 1969 roku, drugie zaś w 1980. Jest zatem wyraźna różnica w tym, jak Manson wygląda, zachowuje się i mówi. Poza tym "Mindhunter" i OUATH różnią się tonem. Dla mnie było dość oczywiste, gdzie leżą te różnice. Różnice widoczne są już na poziomie scenariusza. "Mindhunter" jest bardzo dramatyczny, a OUATH ma ten specyficzny ton Tarantino. I nakręciliśmy trochę więcej niż ostatecznie widać w filmie. Rzeczy, które musiałem zagrać, były znacznie lżejsze i zabawniejsze, podczas gdy w "Mindhunterze" Manson jako więzień jest zgorzkniały i zły na cały świat.

Z fizycznego i wokalnego punktu widzenia, jeśli posłucha się Mansona z późnych lat 60., miał on znacznie lżejszy ton głosu i tę lekkość w sobie. [...] Mówił zupełnie inaczej, niż podczas wywiadów w więzieniu. Był, jak żartobliwy błazen nadworny.

Zobacz też: W prequelu "Koszmaru z ulicy Wiązów" Charles Manson miał stać za stworzeniem Freddy'ego Kruegera

Herriman wyznał, że spędził aż 5 miesięcy przygotowując się do roli Mansona. Matt Smith, który również wciela się w tę postać w filmie "Charlie Says", przyznał jakiś czas temu, że nawet po wielu miesiącach researchu, wciąż nie potrafi objąć rozumem jego osoby i motywacji. Damon wyznał, że podziela te odczucia.

W zupełności się z nim zgadzam. Miło mi to słyszeć, bo poświęciłem wiele czasu na czytanie o tym człowieku i oglądanie go. I wciąż nie wiem. Częściowo dlatego, że jest tak złożony, ale także dlatego, że co chwilę prezentował się zupełnie inaczej, przedstawiał inną wersję siebie. W sieci można znaleźć wywiad, który przeprowadził z nim Ron Reagan Jr., traktując go, jak zwykłego rozmówcę. Manson zachowywał się wówczas normalnie. Nie robił swoich szalonych min, ani się nie wściekał. To Manson, jakiego nie ujrzycie w żadnym innym materiale.

Powiedziałbym, że jest totalnie schizofreniczny i prawdopodobnie cierpiał na wiele różnych zaburzeń psychicznych. Ale czasami nie jestem nawet pewien, czy on wiedział, w co naprawdę wierzy, bo wciąż samemu sobie zaprzeczał. Część mnie myśli, że zwyczajnie otwierał usta i mówił, co mu ślina na język przyniosła. Wszystko, co w danym momencie przychodziło mu na myśl. Był niesamowitym mówcą. Rozumiem, dlaczego potrafił tak zahipnotyzować ludzi. Nigdy nie brakowało mu myśli i filozofii. Ale w co naprawdę wierzył i co go motywowało - autentycznie nie mam pojęcia.

Damona Herrimana możecie zobaczyć w 5. odcinku 2. sezonu "Mindhuntera". Wszystkie odcinki serialu dostępne są na platformie Netflix. "Once Upon a Time in Hollywood" emitowane jest aktualnie w kinach.

Zobacz też: Brad Pitt porównał przypadek Harveya Weinsteina do działań Charlesa Mansona

Natalia Nowecka - redaktor online Antyradio.pl
Natalia Nowecka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.