Daniel Radcliffe zagra w filmie „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”?

Robert Skowronski
31.08.2016 10:38
Daniel Radcliffe zagra w filmie „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”? Fot. materiały prasowe + Dzik Pejnta

Tego przynajmniej życzyłoby sobie studio Warner Bros. A wszystko przy okazji tematu potencjalnego przełożenia na język filmu sztuki napisanej przez J.K. Rowling.

Ostatnia część przygód czarodzieja miała swoją premierę na ekranie w 2011 roku, był to „Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II”. Autorka literackiego pierwowzoru wzięła się obecnie za pisanie scenariuszy, dzięki czemu otrzymamy spin-off obrazów o Potterze w postaci filmu „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”. Zresztą autorka wyznała, że możemy spodziewać się aż trzech dzieł osadzonych w tym uniwersum.

Co więcej J.K. Rowling napisała 8. część książki o Harrym Potterze, będącą zbeletryzowaną formą powstałej wcześniej sztuki teatralnej. Publikacja trafi do polskich księgarni 22 października 2016 roku. Książka będzie się nazywać „Harry Potter i przeklęte dziecko” i dowiemy się z niej o losach słynnego absolwenta Hogwartu po upływie 19 lat. Harry Potter jest teraz pracownikiem Ministerstwa Magii i ma trójkę dzieci. Głównym bohaterem dzieła będzie jego 11-letni syn Albus Severus.

Hollywood oczywiście już zaczęło myśleć o stworzeniu ekranizacji. Studio Warner Bros. nie tylko zabiega o zdobycie praw filmowych, ale też o zgodę Daniela Radcliffe'a na udział w projekcie, zwłaszcza, że aktor niedawno wyznał, że byłby skory do ewentualnej współpracy:

Wszystko zależałoby od scenariusza i musiałyby zaistnieć sprzyjające okoliczności. Jestem jednak pewny, że Harrison Ford mówił to samo odnośnie Hana Solo, a widzimy co się stało. Mówię więc nie, ale tylko na razie. Zostawiam sobie uchylone drzwi na przyszłość.

Warner Bros. myśli o potencjalnej premierze w 2020 roku i chciałoby, aby całość została przerodzona w trylogię. Wieść o tym zdradziły zagraniczne media powołując się na anonimowego informatora:

Studio w sekrecie stara się zdobyć prawa do ekranizacji i napisać scenariusz. W ich umysłach tylko jedna osoba może zagrać Harry'ego Pottera. On jednak wyraźnie powiedział, że obecnie nie jest zainteresowany szybkim powrotem do tej roli i że może to dopiero nastąpić, jak skończy 40. rok życia. Daniel był tą postacią przez ponad dekadę, osiągnął ogromny sukces i zdobył uznanie krytyki, ale od tego czasu pokazał, że jest bardzo dobrym aktorem poprzez inne role, w tym też te na Broadwayu. Nie potrzebuje wracać do Harry'ego Pottera dla pieniędzy, czy aby jego kariera nabrała rozpędu. Trzeba więc go będzie długo namawiać.

To prawda. Aktor zdążył pojawić się m.in. w „Słowie na M”, „Rogach”, „Victorze Frankensteinie”, „Iluzji 2” czy ostatnio w „Swiss Army Man”. Jego filmografia udowadnia, że stara się rozwijać, nie chce być zaszufladkowany i próbuje, z sukcesem, pokazać, że nie jest aktorem tylko jednej roli.

Chcielibyście, żeby Daniel Radcliffe ponownie stał się Harrym Potterem?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.