Fan Disneya "naprawił" aktorską wersję "Króla Lwa" [WIDEO]

12.08.2019 12:34
Fan Disneya "naprawił" aktorską wersję "Króla Lwa" [WIDEO] Fot. ontyj/YouTube

Chociaż nowa wersja "Króla Lwa" boje rekordy w box office, nie wszystkim podoba się remake. Dla malkontentów powstało wideo, w którym bohaterowie przypominają swoje oryginalne odpowiedniki.

Wygląda na to, że przyszłe pokolenia nie będą z sentymentem wspominać "Króla Lwa" z 1994 roku, tylko remake, wykorzystujący najnowsze osiągnięcia animacji komputerowej. Są jednak jeszcze osoby pamiętające oryginał, który był animowany w bardziej tradycyjny sposób. Specjalnie dla nich powstał Deepfake, w którym podrasowano cyfrowe pyszczki, ryjki i mordki głównych bohaterów, upodabniając je do klasycznych wizerunków słynnych postaci.

"Król Lew" - animowana wersja aktorska

Największym odstępstwem nowego "Króla Lwa" od animacji Disneya sprzed 25 lat jest sposób ukazania głównych bohaterów. Nadal są nimi zwierzęta, jednak animatorzy stworzyli cyfrowe kopie żywych przedstawicieli afrykańskiej fauny. Wielu widzom remake się nie spodobał, ponieważ Simba, Pumba czy Skaza znacznie różnią się od tego, jak zostali ukazani w oryginale.

Przeczytaj także

Youtuber znany jako ontyj, postanowił "naprawić" nowego "Króla Lwa", nakładając wizerunki animowanych bohaterów na wygenerowane komputerowo zwierzaki. Zrobił to za pomocą technologii znanej jako Deepfake, pozwalającej podmienić twarze ludzi. Okazuje się, że działa on również w przypadku innych gatunków istot żywych.

Kilkunastosekundowe wideo wykorzystuje fragmenty scen zaprezentowanych w teaserze "Króla Lwa". Lifting przeszli między innymi Simba (w młodocianej i dorosłej formie), Skaza, Nala oraz Timon i Pumba. Chociaż przeróbka nie jest idealna, bo czasem widać, że majstrowano przy materiale źródłowym, miłośnicy oryginału mają przedsmak tego, jak wyglądałby "Król Lew", gdyby twórcy zdecydowali się zrezygnować z naturalizmu i pójść w stronę oryginalnych projektów bohaterów filmu. 

Przeczytaj także

"Król Lew" - ile zarobił film?

Produkcja zadebiutowała 19 lipca 2019 roku. Do tej pory zarobiła już ponad miliard dolarów. W samych Stanach Zjednoczonych zyski wynosiły 473 miliony dolarów. Produkcja uplasowała się więc na drugim miejscu najbardziej kasowych filmów 2019 roku. Podium wieńczy oczywiście "Avengers: Endgame". Disney nie kończy swoich aktorskich remake'ów na "Królu Lwie". W planach są kolejne odświeżone wersje słynnych animacji, bo jak widać na tym przykładzie, jest to bardzo rentowny pomysł.

Zobacz też: "Zakochany kundel" - zobacz jak prezentują się bohaterowie aktorskiej wersji filmu Disneya 

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.