14.06.2019 14:09

Fan Harry'ego Pottera przez 18 lat trzymał zwłoki zamordowanego mężczyzny w schowku z gadżetami z filmu

63-letni fan Harry'ego Pottera z Australii przyznał się, że 18 lat temu zamordował przyjaciela, którego zwłoki ukrył w schowku z gadżetami z filmu o czarodziejach.

kadr z filmu Harry Potter i Kamień Filozoficzny
foto: kadr z filmu Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Jeśli przez 18 lat trzymasz zwłoki zamordowanego przyjaciela w miejscu, w którym przechowujesz, pamiątki związane z filmem "Harry Potter", to wiedz, że coś się dzieje. Australijska policja w 2018 roku aresztowała 63-latka, który ukrył w beczce zwłoki mężczyzny. Oskarżony w końcu przyznał się do winy.

"Harry Potter" - morderstwo z młodym czarodziejem w tle

Jak podaje Daily Mail, podejrzany o morderstwo Australijczyk z Melbourne w czerwcu 2019 roku stanął przed sądem najwyższym w sprawie pozostałości po zwłokach znalezionych w magazynie, który do niego należał. John Spencer White przyznał się, że 11 lipca 2001 roku zabił Johna Christianosa, a jego ciało ukrył w beczce, którą umieścił w schowku. Pomieszczenie służyło przez wiele lat jako składzik, w którym morderca przetrzymywał między innymi swoją kolekcję plakatów i gadżetów związanych z serią filmów "Harry Potter".

Do makabrycznego odkrycia doszło przez przypadek. White przestał płacić rachunki za schowek i w końcu właściciel był zmuszony go zająć. Podczas czyszczenia magazynu natrafił na tajemniczą beczkę z przerażającą zawartością. Rozłożone szczątki wzbudziły podejrzenie właściciela, który natychmiast wezwali policję. Wkrótce okazało się, że należały do człowieka. White trafił do aresztu jako główny podejrzany w sprawie o morderstwo.

Komiksy
Komiksy
Przeczytaj także Przemytnicy używali komiksów, żeby szmuglować narkotyki

White dobrze znał Christianosa zanim go zabił. Znajomość rozpoczęła się, kiedy Christianos został zatrudniony przez White'a do namalowania portretów sportowców sir Donalda Bradmana i Gary'ego Abletta Seniora. Obrazy miały zostać sprzedane w sklepie z pamiątkami prowadzonym przez White'a. Mimo że Christianos zmagał się wówczas z alkoholizmem i kłopotami natury psychicznej, White zaproponował mu mieszkanie pod wspólnym dachem. Nie obawiał się problemów nowego lokatora, ponieważ jego matka cierpiała na podobne przypadłości. Z miesiąca na miesiąc zdrowie psychiczne Christianosa się pogarszało. White w obawie przed agresywnym zachowaniem mężczyzny kupił sobie pistolet z okresu II wojny światowej.

Według zeznań White'a, 11 lipca 2001 roku pijany Christianos zażądał zapłaty za obrazy. Zaczął grozić swojemu gospodarzowi nożem, niebezpiecznie zbliżając się w jego kierunku. White wyjął pistolet i zastrzelił napastnika. Tłumaczył się samoobroną, i tym, że bał się, kary za swój czyn. Spanikował i postanowił ukryć zwłoki w beczce. Kiedy po zniknięciu Christianosa pojawili się u niego śledczy, White skłamał, że nie ma nic wspólnego z zaginięciem mężczyzny. Przez blisko 18 lat trup Christianosa znajdował się w tym samym miejscu, co przedmioty sprzedawane przez White'a.

Gandalf, George R.R. Martin, Dumbledore
Gandalf, George R.R. Martin, Dumbledore
Przeczytaj także Gandalf kontra Dumbledore. Kto wygrałby w pojedynku według twórcy "Gry o tron"?

Co się teraz stanie z White'em? O tym zadecyduje australijski wymiar sprawiedliwości. Prawdopodobnie mężczyzna trafi do więzienia. Jak widać, rozwiązania niektórych zagadek są czasem dziwniejsze, niż można przewidzieć.

Zobacz też: J.K. Rowling zapowiedziała nowe książki z serii "Harry Potter". Przybliżą fanom historię magii

Tagi: Duperele Harry Potter