25.08.2016 10:02

Fan obejrzał „Łotra 1” przed śmiercią

Premiera „Łotra 1” odbędzie się dopiero w grudniu 2016. Dla śmiertelnie chorego fana była to informacja równa temu, że nigdy nie obejrzy dzieła. Stało się inaczej.

Fan obejrzał „Łotra 1” przed śmiercią
foto: Juan Sharma / Borisio / East News; kadr z filmu; materiały prasowe + Dzik Pejnta

Neil Hanvey w kwietniu 2016 usłyszał od lekarzy, że zostały mu już tylko miesiące życia. Przytłaczająca wieść, przybijająca do ziemi. W głowie zaczynają się pojawiać różne myśli, w tym też te z serii: „co chciałbym jeszcze zrobić przed pożegnaniem się z tym światem”. Co dla oddanego fana „Gwiezdnych wojen” mogłoby być lepszym ukoronowaniem przeżytych dni niż obejrzenie ostatniego dzieła Garetha Edwardsa?

Rodzina Neila Hanveya uruchomiła kampanię, której celem było doprowadzenie do spełnienia jednego z ostatnich marzeń mężczyzny. Została ona poparta przez samego Marka Hamilla, czyli odtwórcę roli Luke'a Skywalkera. Aktor udostępnił tweeta z informacją o kampanii i ostatecznie udało się zrealizować specjalny pokaz „Łotra 1” dla nieuleczalnie chorego mężczyzny. Informację potwierdził ośrodek, w którym się leczył:

"

W imieniu Neila Hanveya, jego żony Andrei i całej jego rodziny, chcemy podziękować wszystkim, którzy wsparli kampanię #RogueOneWish. Reżyser „Łotra 1”, Gareth Edwards zrobił wszystko, co mógł, aby uczynić sobotę wyjątkowym dniem dla Neila. Neil, jego rodzina i wszyscy w Hospicjum św. Michała chcielibyśmy podziękować Disneyowi, Lucasfilm, a zwłaszcza Garethowi Edwardsowi. "

Neil Hanvey zmarł krótko po tym, jak zobaczył film. Możemy być jednak pewni, że odszedł jako spełniony miłośnik „Gwiezdnych wojen”. Jego żona, Andrea, napisała wiadomość dla wszystkich tych, którzy przyczynili się do spełnienia marzenia jej męża:

"

W imieniu całej naszej rodziny, chcielibyśmy podziękować wszystkim, którzy przekazali swoje kondolencje po śmierci Neila ostatniej nocy. Chcielibyśmy również podziękować dziesiątkom tysięcy ludzi, którzy wsparli kampanię #RogueOneWish. Wszystkie wyrazy miłości w ciągu ostatniego tygodnia dały nam dużo komfortu w bardzo trudnym czasie. Pragniemy również podziękować wszystkim w Hospicjum św. Michała, zwłaszcza Amy Duncan, bez której nie udało by się zrealizować kampanii #RogueOneWish. Wszystkie datki na pogrzebie Neila trafią do zespołu hospicjum i będą wykorzystane do finansowania pracy z dziećmi i młodzieżą. "

Co do „Łotra 1”, to reszcie fanów zostaje póki co rozkoszować się zwiastunami obrazu, w tym też tym, gdzie pojawia się Darth Vader. Mogliśmy także zobaczyć pokazany podczas Star Wars Celebration w Londynie materiał zza kulis realizacji obrazu.

To nie pierwszy raz kiedy Disney zezwolił na wcześniejsze obejrzenia filmu osadzonego w uniwersum „Gwiezdnych wojen”. Wcześniej do podobnej sytuacji doszło przy okazji „Przebudzenia mocy”. Obraz przedpremierowo widział Daniel Fleetwood, który niewiele później przegrał walkę z rakiem.

Jak Wam się podoba taki gest ze strony Disneya, LucasFilm i Garetha Edwardsa?

Robert Skowronski
Tagi: Star Wars