Fani "Gwiezdnych wojen" zachęcają Disneya, by udostępnił "IX część w wersji Abramsa"

03.01.2020 11:48
Fani "Gwiezdnych wojen" zachęcają Disneya, by udostępnił "IX część w wersji Abramsa" Fot. materiały prasowe/Disney

W sieci pojawiły się plotki dotyczące IX części "Gwiezdnych wojen". Według nich, oryginalna wersja filmu miała liczyć ponad 3 godziny, ale była za długa i Disney "zmusił" Abramsa do tego, by reżyser skrócił swoją produkcję.

Fani "Gwiezdnych wojen" nie są zadowoleni - tym razem wszystko przez to, że w sieci pojawiły się plotki o filmie "Skywalker. Odrodzenie". Ten podobno miał liczyć 3 godziny i zawierał więcej postaci, scen oraz sytuacji, które miały nadać fabule większy sens. Według nich, w produkcji miały się pojawić duchy Anakina, Obi-Wana oraz Luke'a (tego ostatniego akurat widzieliśmy). Ci mieli pomóc w ostatecznym pojedynku z Palpatine'em.

Star Wars IX - w filmie miały się pojawić kolejne duchy Jedi

W innej scenie mieliśmy natomiast zobaczyć potwierdzenie tego, że Finn jest czuły na Moc. Bohater miał nie tylko wyczuwać obecność Rey i reagować na jej stan zdrowia, ale także samemu potrafić korzystać z Mocy. Według tych rewelacji, w jednej z ostatnich scen miał poruszyć drzwi umysłem i zaskoczyć tym samego siebie. Zrezygnowano z tego na rzecz pomocy ze strony BB-8.

Przeczytaj także

Pod hashtagiem ReleaseTheJJCut na Twitterze możemy znaleźć mnóstwo wiadomości dotyczących tej "specjalnej wersji reżyserskiej" Abramsa:

Przeczytaj także

Z drugiej strony aktor grający Imperatora, Ian McDiarmid stwierdził, że już nigdy nie będzie musiał wrócić do tej roli i w pierwotnej wersji George'a Lucasa miało go nie być. Powiedział, że postać umarła "spadając do Galaktycznego Piekła" i nie spodziewał się powrotu do gwiezdnej sagi. 

Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.