Fanka dostrzegła błąd w filmie „Avengers: Koniec gry”. W Internecie zawrzało

04.05.2020 10:49
Fanka dostrzegła błąd w filmie „Avengers: Koniec gry”. W Internecie zawrzało Fot. . Marvel Studios/Collection Christophel/East News

Jedna z fanek filmu „Avengers: Koniec gry” dostrzegła błąd w produkcji, która w kilka miesięcy osiągnęła status najlepiej zarabiającego filmu w historii kinematografii.

„Avengers: Koniec gry” braci Russo w krótkim czasie stał się najlepiej zarabiającym filmem w historii. Produkcja z 2019, będąca zwieńczeniem trzech dotychczasowych faz Marvel Cinematic Universe, domykająca wydarzenia tzw. „Sagi Nieskończoności”, zarobiła na świecie ponad 2,8 mld dolarów.

Przeczytaj także

Produkcja cieszy się też dużym uznaniem widzów i krytyków, którzy z wielką chęcią oglądają po raz kolejny swoje ulubione dzieło. Istnieje nawet pomysł, mówiący, że gdy kina w USA otworzą się ponownie po kwarantannie, „Avengers: Koniec gry” byłby pierwszym filme, który znalazłby się w repertuarze.

Fanka dostrzega błąd

Oddanie fanów jest tak duże, że przy kolejnych seansach zaczynają oni dopatrywać się także szczegółów na dalszym planie i dostrzegać nowe powiązania. W tym także zwracać uwagę na pewne błędy czy uchybienia. Tak było w wypadku fanki, która nagrała specjalny filmik, ukazujący błąd w chronologii wydarzeń wielkiej finałowej bitwy.

Przeczytaj także

Chodzi o postać Ant-Mana. W pewnym momencie bitwy Ant-Man i Wasp przemieszczają się do wana, w którym znajduje się urządzenie, które pomoże im wygrać bitwę. Gdy docierają na miejsce, mają problem z odpaleniem auta. Scott stara się je w jak najszybszym czasie nareperować, ale ta misja zajmie mu co najmniej kilka minut. W tym momencie następuje cięcie i widz ogląda inny moment bitwy. A tam w tle jednej ze scen może dostrzec… Giant-Mana, czyli dużą wersją Ant-Mana, w zupełnie innym miejscu.

„Avengers: koniec gry” – błąd w finałowej bitwie

„Skoro Ant-Man jest w vanie… to co robi w tym samym czasie w zupełnie innym miejscu?” – pyta fanka na swoim koncie na TikToku.

Warto zwrócić uwagę, że pierwsze informacje na temat tego błędu w chronologii pojawiły się już w kilka tygodni od premiery filmu, gdy obraz wciąż był w kinach. Teraz jednak powraca ze zdwojoną siłą, dzięki opulbikowanemu podczas Majówki wideo. Wiadomo, że wersja audiowizualna często potrafi dotrzeć do większej ilości osób, więc nic dziwnego, że materiał robi furorę w sieci.

Przeczytaj także

Czytaj także: Międzynarodowy Dzień Superbohatera. Wybieramy najlepszą postać z filmów. [SONDA]

Michał Kaczoń
Michał Kaczoń Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.