Siostra Sharon Tate jest zniesmaczona projektem filmowym poświęconym aktorce

Natalia Hluzow
08.02.2018 14:35
Siostra Sharon Tate jest zniesmaczona projektem filmowym poświęconym aktorce Fot. FRANK BEZ / Rex Features/EAST NEWS

Debra Tate, siostra brutalnie zamordowanej żony Polańskiego, nie jest zadowolona z tego, jak bardzo filmowcy interesują się ostatnio śmiercią Sharon Tate.

We wtorek, 6 lutego 2018, Hilary Duff (gwiazdka komedii romantycznych i programów dla dzieci) wrzuciła na swojego Instagrama zdjęcie z planu niezależnego filmu „The Haunting of Sharon Tate”, w którym wciela się w tytułową rolę. Film ma być thrillerem psychologicznym na temat zbrodni, jaka w sierpniu 1969 roku została dokonana na ciężarnej żonie Romana Polańskiego i grupie jej przyjaciół. Duff opisała fotografię słowami o wielkim zaszczycie, jakim było dla niej zagranie Sharon Tate. Siostra zamordowanej aktorki uważa to jednak za zbyt wielki zaszczyt. W wywiadzie dla magazynu People nazwała cały projekt pozbawionym klasy i żerującym na tragedii.

Debra Tate o filmach poświęconych Sharon Tate

Debra Tate, która jest spadkobierczynią woli aktorki, przykłada wielką wagę do tego, w jaki sposób honorowana jest pamięć jej tragicznie zmarłej siostry. Wcześniej krytykowała pomysł, by w nowym filmie Quentina Tarantino w roli Sharon Tate obsadzić Jennifer Lawrence. Twierdziła bowiem, że aktorka jest po prostu za brzydka. Niemniej, nie miała zastrzeżeń do tego, że znany i uznany reżyser chce poruszyć w swoim filmie temat krwawego morderstwa dokonanego przez sektę Mansona w 1969 roku. Obawiała się jedynie o to, jak Tarantino przedstawi jej siostrę i prosiła, by skontaktował się z nią, zanim ostatecznie wybierze aktorkę. Nie ukrywała jednocześnie, że pomysł z Margot Robbie bardzo jej się podoba. Jak powiedziała:

Wybrałabym Margot ze względu na jej fizyczne piękno czy to, że ma nawet sposób bycia podobny do Sharon. 

Zupełnie inne zdanie ma jednak o nowym niezależnym projekcie filmowym z Hilary Duff w roli głównej. Jak twierdzi, nie chodzi jej nawet o dziecięcą gwiazdkę, która ma wystąpić w tym thrillerze psychologicznym, ale o sam fakt, że taki film powstaje:

Nie ważne, kim jest ta osoba, która w tym gra - to po prostu niesmaczne. To jak wszyscy spieszą się teraz, by wypuścić coś na 50. rocznicę tego przerażającego wydarzenia, jest dowodem na brak klasy.

Prawda o Sharon Tate a poświęcony jej film

Kiedy siostra Debry została zamordowana przez sektę Charlesa Mansona, Debra miała 16 lat. Teraz, po niemal 50 latach pilnuje, by nikt nie wypaczył wspomnień o Sharon. Uważa, że to, co robi Daniel Farrands, reżyser i scenarzysta „The Haunting of Sharon Tate”, jest właśnie takim wypaczeniem. Jak twierdzi, jego produkcja opiera się na fałszywym założeniu, że Tate przewidziała to, jak zginie ona i jej były chłopak - Jay Sebring:

Wiem to na pewno, że nie miała żadnego przeczucia - na jawie czy we śnie - że ktoś poderżnie jej i Jayowi gardła. Pytałam o to jej wszystkich żyjących przyjaciół i żaden z nich nie ma o tym żadnej wiedzy. Tandeta, tandeta, tandeta.

Najbardziej denerwuje ją jednak to, że nikt nie zapytał jej o zdanie, nie wspominając już o zgodzie na realizację filmu w 100% poświęconego Sharon. 

Filmy o Mansonie i zabójstwie Sharon Tate

Abstrahując od pobudek filmowców, którzy sięgają po temat krwawego morderstwa z 1969 roku, siostrze Tate trzeba przyznać rację w tym, że obecnie temat ten stał się niezwykle popularny. Prócz filmu Quentina Tarantino i „The Haunting of Sharon Tate” powstaje też produkcja reżyserki „American Psycho”, „Charlie Says”, która przyjrzy się bliżej sprawcom morderstwa i ich przewodnikowi, Charlesowi Mansonowi, w którego wcieli się znany z seriali „Dr Who” i „The Crown” Matt Smith

Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.