Gubernator stanu Kentucky obwinił "The Walking Dead" za masowe strzelaniny

Kamil Kacperski
16.11.2018 12:48
The Walking Dead|undefined Fot. materiały prasowe

Obwinianie popkultury za przerażające wydarzenia jest procederem, który jest znany wręcz od wielu pokoleń. Tym razem obwiniono seriale o zombie z TWD na czele.

W latach 80. bardzo głośną sprawą były samobójstwa nastolatków, które rzekomo spowodowała muzyka Ozzy'ego Osbourne'a, a konkretnie piosenka "Suicide Solution". Dekadę później Marilyn Manson został wrogiem publicznym numer jeden w USA, gdy doszło do strzelaniny w Columbine. W Polsce również większość z nas będzie pamiętała księdza Natanka i jego kazania o tym, że Pokemony są dziełem szatana. Jest to zaledwie kilka przykładów tego, że politycy i media lubią doszukiwać się winy za tragedie w popkulturze, a nie w człowieku, który je spowodował. 

Do tego zacnego grona oskarżonych dzieł dołączyło "The Walking Dead", które według gubernatora Kentucky Matta Bevina, jest jednym z przykładów seriali, powodujących masowe strzelaniny w USA. W rozmowie z radiowcem Lelandem Conwayem, polityk prędko obarczył winą programy o zombie:

Na poważnie, co jest najważniejszym tematem, który pojawia się właściwie na każdej stacji? O czym jest praktycznie każdy serial telewizyjny? O zombich.

The Walking Dead przyczyną masowych strzelanin w USA?

Bevin szybko zrozumiał, że fani zjedliby go żywcem za takie porównanie, które sam z resztą nazwał później "prostackim", ale trzymał się swojego zdania i próbował je mocniej rozrysować. Stwierdził, że przemoc pokazywana w tego typu serialach powoli jest normalizowana, co może mieć tragiczne skutki:

To są krople, które powoli spadają i spadają na psychikę tej młodej generacji, która dorasta w społeczeństwie, które coraz bardziej utwierdza ją w tym, że to jest normalne. I w końcu któreś z tych młodych umysłów nie będą w stanie tego powstrzymać...

Jak zwykle, słowa gubernatora Kentucky znajdą swoich przeciwników i zwolenników. A prawda? Pewnie jak zwykle leży gdzieś po środku. Bo o ile obecność przemocy w programach rozrywkowych stanowczo zwiększyła się na przestrzeni ostatnich lat i prawdopodobnie ma wpływ na rozwój psychiczny dzieci, o tyle ludzkie okrucieństwo ma dobrze udokumentowaną historię, która sięga zarania dziejów i jest wręcz nieodłącznym elementem naszej cywilizacji.

The Walking Dead - kiedy nowe odcinki?

Jeżeli chcecie zaryzykować swoim zdrowiem psychicznym, to już 19 listopada 2018 roku na antenie telewizji FOX pojawi się nowy odcinek 9. sezonu "The Walking Dead". Ostatnio z serialu odszedł Rick Grimes (Andrew Lincoln), który był głównym bohaterem produkcji od 1. epizodu 1. sezonu, więc to dobrzy czas na zobaczenie tego, jak bez niego radzą sobie mieszkańcy Aleksandrii. 

Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.