Guy Ritchie nakręci film o pierwszych komandosach z czasów II wojny światowej

23.02.2021 15:29
Guy Ritchie Fot. Daniel Smith/Everett Collection/East News

Guy Ritchie zekranizuje książkę Damiena Lewisa o komandosach Churchilla powołanych w 1940 roku z szeregów brytyjskiej armii. Producentem będzie Jerry Bruckheimer.

Guy Ritchie nie próżnuje. Dopiero co zakończył zdjęcia do swojego nowego filmu z Jasonem Stathamem w roli głównej, a już zabiera się za następny projekt (mając jeszcze w planach remake "Konwoju"!). A ten zapowiada się naprawdę epicko.

Za podstawę scenariusza posłuży książka pisarza i dziennikarza wojennego, Damiena Lewisa, o wdzięcznym tytule "Ministry of Ungentlemanly Warfare: How Churchill’s Secret Warriors Set Europe Ablaze and Gave Birth to Modern Black Ops" (w wolnym tłumaczeniu - Ministerstwo niedżentelmeńskich działań wojennych: Jak sekretni żołnierze Churchilla podpalili Europę i dali początek współczesnym służbom specjalnym). Producentem filmu będzie natomiast Jerry Bruckheimer, odpowiedzialny za sukces filmów takich jak "Top Gun", "Młodzi gniewni", "Gliniarz z Beverly Hills", "Piraci z Karaibów", "Heliopter w ogniu", "Armageddon", "Pearl Harbor", "Karmazynowy przypływ", "Twierdza"... Chyba już nie muszę wymieniać dalej? Generalnie szykujcie się na naprawdę potężny hit.

Polecamy

Guy Ritchie kręci film o komandosach Churchilla

Akcja filmu będzie toczyła się w 1940 roku, kiedy Winston Churchill w odpowiedzi na niepowodzenia brytyjskiej armii w starciu z nazistami, podjął decyzję o przygotowaniu tajnej operacji, która dała początek pierwszym elitarnym oddziałom Commando. Grupa świetnie wyszkolonych żołnierzy stanęła do walki pełnej nieczystych zagrań, mając świadomość, że kiedy zginą, rząd z Churchillem na czele zaprzeczy ich istnieniu. Commando dali początek współczesnym jednostkom sił specjalnych, bez których dziś nie obyłaby się żadna armia.

Polecamy

Choć opis filmu nie brzmi jak fabuła "Przekrętu" czy "Dżentelmenów", nie umiem wyobrazić sobie lepszego reżysera niż Guy Ritchie do opowiedzenia o "niedżentelmeńskich działaniach wojennych" bez zbędnego patosu, ciągłych strzelanek i wybuchów co 2 minuty. Może jedynie Quentina Tarantino, ale on zrobił już swoje "Bękarty wojny". Pozostaje więc trzymać kciuki i wierzyć, że twórca "Porachunków" powtórzy sukces kolegi po fachu i stworzy arcydzieło na miarę historii Aldo Raine'a. 

Twórcy filmu o pierwszym oddziale Commando

Film o pierwszym oddziale Commando powstaje dla Paramountu. Wytwórnia nabyła prawa do książki już w 2015 roku, jednak prace nad projektem nigdy nie ruszyły z kopyta. Pierwszy szkic scenariusza napisali Paul Tamasy i Eric Johnson odpowiedzialni m.in. za "Czas próby". Ostatnią wersję przygotował natomiast Arash Amel, scenarzysta "Prywatnej wojny". Jak podaje Deadline, to właśnie na jego podstawie Guy Ritchie zrealizuje swój najnowszy film we współpracy z Jerrym Bruckheimerem i Chadem Omanem w rolach producentów oraz Ivanem Atkinsonem pełniącym funkcję producenta wykonawczego. Z ramienia studia Paramount za projekt odpowiadać będzie Vanessa Joyce. Data rozpoczęcia zdjęć nie została jeszcze ujawniona. 

Polecamy
Natalia Hluzov
Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.