05.08.2019 08:51

Gwiazda "X-Men" skazana za oszustwa podatkowe skomentowała skandal

Chińska aktorka Fan Bingbing w 2018 roku została skazana za oszustwa podatkowe. Gwiazda filmu "X-Men: Przeszłość, która nadejdzie" odniosła się do popełnionego przestępstwa. 

kadr z filmu X-Men: Przeszłość, która nadejdzie
foto: kadr z filmu X-Men: Przeszłość, która nadejdzie

W czerwcu 2018 roku w mediach pojawiły się informacje, że chińska gwiazda filmowa Fan Bingbing dopuściła się unikania płacenia podatków. Z tego powodu aktorka została aresztowana i wszczęto przeciwko niej postępowanie karne. Finalnie została skazana na karę grzywny w wysokości 70 milionów dolarów. Miała też dostać zakaz wykonywania zawodu przez trzy lata, ale ta informacja nigdy nie została potwierdzona. Bingbing po raz pierwszy postanowiła skomentować całą sytuację. 

Fan Bingbing o skandalu podatkowym

Aktorka znana poza Chinami głównie dzięki roli Blink w filmie "X-Men: Przeszłość, która nadejdzie" od wielu miesięcy nie pokazywała się publicznie, ani w żaden sposób nie komentowała afery, w której brała udział.

W końcu po miesiącach milczenia udzieliła wywiadu dla "New York Times". Bingbing postanowiła odnieść się do całej sytuacji. 

"

Nikt nie potrafi przebyć podróży bez potknięć. Tę sytuację można odebrać jako kłodę rzuconą mi pod nogi w moim życiu i karierze, ale w zasadzie dobrze, że tak się stało. Uspokoiło mnie to i zaczęłam poważnie myśleć na temat swojej przyszłości.  "

Aktorka powróci po przerwie do swojej kariery zawodowej. Niebawem wystąpi w kolejnej hollywoodzkiej produkcji u boku innej gwiazdy filmów o X-Men - Jessiki Chastain. Mowa o szpiegowskiej produkcji zatytułowanej "355". Za film odpowiada reżyser i producent serii o mutantach MarvelaSimon Kinberg. W nadchodzącej produkcji zobaczymy gwiazdorską obsadę. Oprócz Chastain i Bingbing wystąpią w nim Lupita Nyong'o ("Black Panther"), Penélope Cruz ("American Crime Story") oraz Marion Cotillard ("Incepcja").

Allison Mack
Allison Mack
Przeczytaj także Gwiazda "Tajemnic Smallville" oskarżona o prowadzenie seks-sekty użyła Kościoła Scjentologicznego jako linii obrony

Afera podatkowa wyszła na jaw dzięki oskarżeniu rzuconemu przez chińskiego producenta Cui Yongyuana. Mężczyzna zeznał, że Bingbing podpisała wiele umów na to samo przedsięwzięcie. Taka praktyka korupcyjna jest w Chinach nazywana mianem "kontraktu yin-yang". Dzięki temu nielegalnemu procederowi, aktorka mogła uniknąć potrącenia podatku. Po procesie zapłaciła 70 milionów dolarów kary, a jej studio filmowe 60 milionów dolarów. Wygląda jednak na to, że Bingbing wraca do swojej kariery aktorskiej. Na razie nie wiadomo, kiedy "355" wejdzie na ekrany kin. 

Zobacz też: „Pewnego razu... w Pedowood”. Przerobione plakaty w Los Angeles oskarżają Polańskiego o pedofilię 

Tagi: News X-Men Marvel