Gwiazdor Władcy Pierścieni zdradził, że jeden z orków był inspirowany Weinsteinem

06.10.2021 13:28
Gwiazdor Władcy Pierścieni zdradził, że jeden z orków był inspirowany Weinsteinem Fot. New Line Cinema / WingNut Films/Collection Christophel/East News

W obecnych czasach ciśnięcie beki i strojenie sobie żarcików z Harvey'ego Weinsteina jest wręcz obowiązkiem światłych ludzi, ale okazuje się, że Peter Jackson i ekipa ubiegli wszystkich o kilkanaście lat.

Elijah Wood i Peter Jackson naśmiewali się z Weinsteina w trakcie kręcenia Władcy Pierścieni

Niedawno Elijah Wood pojawił się w podcaście Armchair Expert Daxa Sheparda, w którym opowiedział w sporych szczegółach o tym, jak powstawały filmy z serii "Władca Pierścieni". Wood zdradził naprawdę dużo detali na temat produkcji - wśród nich pojawiły się m.in. przeszkody, które Weinstein postawił na drodze Peterowi Jacksonowi, który chciał zrealizować film dla innej wytwórni, niż Miramax.

Polecamy

Jackson bardzo nie lubił producenta, więc postanowił oddać mu "hołd" w jednym z filmów:

To zabawne, bo ostatnio o tym gadaliśmy z chłopakami. Dom Monaghan i Billy Boyd założyli podcast The Frienship Onion i ostatnio ich gościem był Sean Astin. Zapytali go o pierwsze wspomnienie, które miał z planu i ogólnie Nowej Zelandii. Opowiedział, że największe wrażenie zrobiły na nim maski orków - a jedna z nich była zaprojektowana, żeby wyglądała jak Weinstein! To miało być takie "pier*ol się w jego stronę". Teraz już możemy o tym gadać, bo typ siedzi k*rwa w pierdlu. Je*ać go.

Na tym się jednak nie skończyło, bo w napisach końcowych jednego z filmów Peter Jackson na stronie z producentami umieścił szkic koncepcyjny z dwoma trollami. Subtelny pocisk:

Polecamy

Wood potem opowiedział o tym, jak niezwykle absurdalny był proces otrzymania pozwolenia i finansowania tej trylogii:

Okienko czasowe było szalone... Poszli chyba do wszystkich wytwórni. Peter stworzył pitch wideo, który był bardzo imponujący, rozszedł się po wszystkich studiach. Ale większość ludzi była przerażona finansowaniem wszystkich trzech filmów na raz (taki był wymóg postawiony przez Weinsteina, który był współwłaścicielem praw do filmowej adaptacji LOTR - przyp. red.). Każdy chciał zrobić jeden film i dopiero potem dać zielone światło na kontynuacje. Co ciekawe, New Line Cinema w końcu powiedziało: "Okej, musimy zrobić trzy", co jest szalone. Niesamowite ryzyko. A Miramax sądził, że nie będziemy mieli szansy na zrealizowanie tego filmu...

Niedawno na Polygonie pojawiło się sporej długości expose, w którym pojawiły się kolejne interesujące wieści na temat produkcji "Władcy Pierścieni". Wśród nich pojawiły się doniesienia, że Bob i Harvey Weinsteinowie nie rozumieli i nie lubili powieści Tolkiena, a zakupili prawa do ekranizacji tylko po to, żeby dręczyć tym Petera Jacksona. Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.